Wrench – poligon doświadczalny dla mechanika

Jakub Tomaszewski, 24 sierpnia 2017, 20:51

Jeśli kiedykolwiek zazdrościłeś pilotom myśliwców lub nawet liniowców cywilnych możliwości latania na sucho, to powinieneś przestać. Po pierwsze – zazdrościć to nieładnie, po drugie – mechanicy juz za moment też będą mieli swój symulator.

Wrench, bo tak nazywa się kawałek wirtualnej rzeczywistości, jest grą w mechanika. Fabuła polega na naprawie i modyfikacjach aut przeznaczonych do moto sportu.

Na tę chwilę autor pracuje głównie nad wersją gry dla wirtualnej rzeczywistości, jednocześnie odgrażając się, że zrobi także odmianę dedykowaną na monitory. Nieco zaskakujące, wziąwszy pod uwagę ilość osprzętu, na którym można obecnie odpalić jedną i drugą wersję. No ale widocznie futurystyczne podejście autora Wrench’a nie kończy się na projektowaniu gier. I słusznie.

Wracając do samej aplikacji – w ramach Wrench’a gracz wciela się w rolę mechanika samochodowego, który począwszy od najmniejszej śrubki składa kompletne auto. Obok niezaprzeczalnej frajdy, jaką daje obcowanie z taką mechaniczną rzeczywistością rozszerzoną, istnieje co najmniej kilka arcy praktycznych jej zastosowań.

Wystarczy wspomnieć funkcje treningowe i szkoleniowe takiego oprogramowania. Od tej pory każdy mechanik będzie mógł, nawet w zaciszu domowych pieleszy, przećwiczyć skomplikowane naprawy lub poznać dokładną budowę poszczególnych elementów. Wyobrażacie sobie ten komfort, kiedy nie trzeba szorować usmarowanych dłoni, a wystarczy wyłączyć komputer i z miejsca przytulić się do swojej kobiety?

Na ten moment Wrench jest jeszcze w głębokiej fazie deweloperskiej, jednak nawet na tym etapie po prostu grałbym.

No zresztą sami zobaczcie promocyjne wideo:

Komentarze

Brak komentarzy