Gdy zatrudniasz przypadkowego kandydata poleconego z Urzędu Pracy

Witold Hańczka, 5 maja 2017, 15:38

Suchy żart o małpie w kapeluszu już nikogo nie bawi. Nie sposób jednak nie uśmiechnąć się, widząc małpiatkę rozkręcającą silnik Toyoty Land Cruiser.

Trudno określić, jakie kompetencje miał człekokształtny kandydat, który zgłosił chęć podjęcia pracy w tym warsztacie. Możemy przypuszczać, że obietnica pracy na pełny etat za wynagrodzenie w postaci kiści bananów, mogła przekonać skąpego pracodawcę.

Kto wie, a może nasi bracia z niższego szczebelka drabinki ewolucji znają się na naprawie samochodów? Ten uwija się, jakby w kolejce na podjeździe czekało przynajmniej kilku następnych, zniecierpliwionych klientów.

Qualified Cruiser Mech.

Opublikowany przez Land Cruisers na 24 kwietnia 2017

www.facebook.com/121374154588733/videos/1412506732142129/

Komentarze

Brak komentarzy