Nietypowe awarie: 3 zatarte silniki Toyoty Supry – rozwiązanie

, 15 stycznia 2013, 10:18

Prezentujemy rozwiązanie problemu zacierających się silników Toyoty Supry. Awarię opisaliśmy w drugim artykule naszego nowego cyklu „Nietypowe awarie”.

3 zatarte silniki Toyoty – rozwiązanie

2JZ-GETym razem nasi Czytelnicy nie mieli problemu z rozwiązaniem zagadki. Być może wystarczająco szybko odnaleźli źródło treści na jednym z for internetowych. Jak poprawnie stwierdzili komentujący, przyczyną usterek silnika 2JZ-GE były niedoczyszczone dekle głowicy. Okazało się, że zostały one w przeszłości poddane piaskowaniu i malowaniu proszkowemu. Użyty podczas piaskowania korund dostał się pod przynitowane pod deklem blaszki. Problem pojawiał się tylko przy zwiększeniu boostu. Wzrastało wówczas ciśnienie i korund, wraz z innym obecnym pod blaszkami brudem wydostawał się i powodował zacieranie pompy oleju. 

Jako pierwszy właściwą diagnozę wskazał użytkownik o loginie Bioły: ,,A może nie wyczyścili dobrze dekli głowicy pod blachami? ;-)". Do niego powędruje upominek. Przypominamy, że w celu ubiegania się o nagrodę niezbędne jest zalogowanie się przed wpisaniem komentarza (jeśli nie jesteś posiadaczem konta na MotoFocus.pl, zarejestruj się klikając w link). 

Zachęcamy także do nadsyłania swoich propozycji z opisem przypadku do cyklu „Nietypowe awarie":

Napisz do nas

Zdarzyło Ci się spotkać z podobnie trudną do zdiagnozowania usterką? Nadal nie wiesz co dolega pojazdowi Twojego klienta? Napisz do nas! Opublikujemy Twój przypadek na łamach portalu.

Dowiedz się więcej

Nietypowe awarie: 3 zatarte silniki Toyoty Supry
Nietypowe awarie: 3 zatarte silniki Toyoty Supry

W drugiej odsłonie naszego cyklu prezentujemy historię problemu z silnikiem 2JZ-GE sportowej Toyoty Supry, który z niewiadomych przyczyn tracił ciśnienie oleju. Temat poruszony na jednym z for internetowych zasugerował jeden z naszych czytelników. Pechowa naprawa Toyoty Supry IV generacji Użytkownik forum, który zgłosił problem z sześciocylindrowym silnikiem Supry 3.0 l 2JZ-GE (montowanym także w innych […]

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 15 stycznia 2013, 14:05 0 0

czyli zle zrobiona odma, bo w normalnym uzytkowaniu cisnienie z turbosprezarki nie ma prawa dostac sie pod dekiel glowicy

Odpowiedz

Anonim, 17 stycznia 2013, 9:26 0 0

mewash, co ty za głupote piszesz. Skąd by sie miało wziąć cisnienie z turbosprężarki w skrzyni korbowej czy pod pokrywa zaworów. Odma jest zawsze podłaczona na stronie ssacej turbiny. Jeśli to był silnik po takich modach co opisali to stosuje się wieksze luzy na tłokach i pierscieniach, przez to może powstawać wiekszy nisz fabryczny przedmuch z komór spalania do skrzyni korbowej, a przy zwiekszonym booscie i podłaczonej odmie zachodzi zwiekszony efekt przepłukania skrzyni korbowej, a odma w suprze jest podłaczona w najwyzszym punkcie pokrywy zworów. Proste i logiczne. Dlatego ja uważam że odme zawsze się odpina w modzonych autach, bo wczesniej czy później i tak "coś" z tamtąd turbo zassie, zwłaszcza gdy przybrudzony mamy filtr powietrza- standard w modzonych TDI, zniszczone koła kompresji z powodu chwilowych rozważeń turbiny

Odpowiedz

Anonim, 17 stycznia 2013, 23:07 0 0

chyba ze przebieg ponad 300kkm a raczej napewno, doladowanie x 2, niski poziom oleju a raczej szlamu silnikowego powodowanego dodatkiem motodoktora, skutek zaklejone 2/3 smoka pompy a 1/3 podczas dawania w palnik zamiast szlamu pobierala pewnie opary i final: prawie brak panewek na korbowodowych nie liczac brokatu w szlamie i pierscienie zintegrowane z cylindrem.
czyzby profesjonal tuning?

Odpowiedz