PMO wprowadza nowy olej – 5w30 Extreme EST

, 13 listopada 2020, 8:52

Marka PMO wychodząc naprzeciw wymogom stawianym przez producentów silników, opracowała nowy, zaawansowany olej. Produkt ten sklasyfikowany jest w kategorii SAE 5w30, ACEA A3/B4 a jego nazwa handlowa to PMO 5w30 Extreme EST.

W dzisiejszych czasach producenci olejów silnikowych odchodzą od stosowania baz PAO, a tym bardziej baz estrowych. Wynika to prawdopodobnie z konieczności redukcji kosztów produkcji takich olejów. PMO postanowiło zrobić coś zupełnie odwrotnego. Firma stworzyła olej oparty wyłącznie o bazy PAO i bazy estrowe bez dodatku hydrokrakingu.

Czy współczesne silniki wymagają aż takich olejów? Czy może jednak wystarczy kupić tańszy produkt oparty wyłącznie o bazę hydrokrakingowaną? Odpowiedź nie jest zero-jedynkowa. Jeśli posiadamy niewysilony silnik, a nasz styl jazdy jest bardzo ekonomiczny to z całą stanowczością można założyć, że taki olej nie jest nam potrzebny. Sytuacja zmienia się dosyć znacząco w momencie gdy posiadamy mocniejszy silnik, o większej pojemności, bądź nasz styl jazdy jest dynamiczny, a nawet można rzec agresywny. W takim przypadku olej „doładowany” PAO, a tym bardziej estrami może być czymś czego naprawdę potrzebujemy.

Ogromną różnicą jest fakt, że bazy te wykazują znacznie większą stabilność termooksydacyjną. Z pewnością olej oparty o takie bazy może pracować zarówno w skrajnie niskich jak i bardzo wysokich temperaturach. W przypadku oleju PMO 5w30 Extreme EST widać to po jego temperaturze płynięcia, sięgającej aż -63 stopni. Nawet niedoświadczony kierowca jest w stanie zauważyć odmienną kulturę pracy silnika tuż po jego odpaleniu. Związane jest to z większą płynnością baz PAO względem baz hydrokrakingowanych.

Drugim ważnym aspektem jest trwałość takiego oleju. Bazy te wykazują znacznie wolniejszą utratę swoich właściwości, nawet w przypadku sportowej jazdy. Różnice są zauważalne szczególnie po przekroczeniu 8-10 tysięcy kilometrów na jednym oleju.

Niski Noack czyli mniejsze ubytki oleju to również domena prawdziwie syntetycznych olejów opartych o takie bazy. Parametr ten mówi nam o tym, jak szybko odparowuje gorący olej z silnika. Oczywiście, jeśli silnik posiada już mechaniczne zużycie, a parametry jego pracy nie są w normie, to żaden olej nawet o najlepszych parametrach, nie zredukuje nam ubytków do zera. Dodatki estrów w oleju służą nie tylko „podkręceniu” jego parametrów, pomagają również utrzymać silnik w czystości.

Czy zatem oleje oparte o estry i polialfaolefiny (PAO) nie mają wad?
Z racji tego, że w świecie nic nie jest idealne to i tutaj musimy doszukać się jakichś minusów. Z pewnością największym z nich jest koszt produkcji takiej bazy, a w konsekwencji koszt wyprodukowania takiego oleju.

Na koniec warto zadać sobie pytanie, dla kogo zalecany jest taki olej? Z pewnością dla wszystkich tych, którzy oczekują od środka smarnego ponadprzeciętnych parametrów pozwalających użytkować olej w każdych warunkach i przy każdym obciążeniu.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Rafał plicki, 13 listopada 2020, 10:49 2 -1

Wow wygląda naprawdę ciekawie .. z

Odpowiedz

Sztruksowy Paweł, 13 listopada 2020, 10:53 3 -1

Parametry mega. Trzeba będzie przetestować .

Odpowiedz

Marcin_Wro, 13 listopada 2020, 10:58 2 0

Olej dobry, ale nie na polski rynek, tutaj nikt takich olejów nie leje bo do Passatów 1.9 TDI i Skod Octavi to marnowanie potencjału oleju ;)

Odpowiedz

bushido, 13 listopada 2020, 13:20 0 0

Niekoniecznie, jeśli wymieniasz olej rzadziej czyli np co 15 tys kilometrów albo i jeszcze więcej to taki olej na PAO/ Estrach ma duży sens bo wytrzyma znacznie większy przebieg ;)
Niestety mam przykład Motula, ktory jest na bazie hydrokrakingowanej i po 6-7 tys km nie trzyma już parametrów (silnik zupełnie inaczej pracuje i zaczyna pożerać duże ilosci oleju)- BMW silnik N52.

Odpowiedz

dżordż ołens, 17 listopada 2020, 11:55 0 0

jak się kupuje Motula na Alletanio lub w innych dziwnych sklepach, to nie można mieć pretensji do producenta, kup olej u autoryzowanego dystrybutora i będziesz zadowolony, ja jeżdżę na Motul i nie mam problemów, nic nie bierze

Odpowiedz

Chytra baba z Radomia, 16 listopada 2020, 15:55 1 -1

Za drogo .....

Odpowiedz