Gdzie kierowcy kupują oleje silnikowe?

, 27 marca 2020, 13:10

27% kierowców nie wie, jaki olej ma w silniku swojego samochodu – tak wynika z badania, które na zlecenie marki Petronas przeprowadził Instytut ARC Rynek i Opinia w 2019 roku. Na szczęście z pomocą przychodzą mechanicy – aż 71% ankietowanych deklaruje, że właśnie od nich czerpie wiedzę o olejach.

Ponad 1/4 badanych kierowców nie wie, jaki olej ma w silniku swojego samochodu – nie potrafi wskazać nie tylko lepkości ani typu oleju (np. syntetyczny), ale nie wie nawet, jakiej marki jest. Nieznacznie częściej padały odpowiedzi „znam markę oleju” (30%) i „znam markę i typ oleju” – 29%. Pełną wiedzę na temat marki, typu i lepkości oleju deklaruje jedynie 9% badanych.

Z naszych obserwacji wynika, że kierowców, którzy mają niewielką wiedzę na temat olejów będzie przybywać. I tu widzę ogromny obszar dla mechaników samochodowych, którzy już dziś są głównym źródłem informacji dla respondentów – komentuje Adam Bober, dyrektor marki Petronas w Polsce.

Takie marki jak nasza dbają o to, by także poziom wiedzy mechaników stale rósł. Dostarczamy nowoczesne narzędzia i organizujemy szkolenia dla pracowników niezależnych warsztatów, które z nami współpracują. Nasze produkty są najwyższej jakości, dowodzi tego choćby nasze zaangażowanie w motorsport, m.in. Formułę 1, która jest doskonałym poligonem doświadczalnym – dodaje Adam Bober.

Badanie wykazało, że to kobiety znacznie częściej niż mężczyźni szukają porady w warsztacie samochodowym czy wśród znajomych. Z kolei mężczyźni częściej korzystają z Internetu, sięgając po opinie na forach internetowych czy w mediach społecznościowych.

Aż 71% ankietowanych wskazuje mechanika w warsztacie samochodowym jako swoje główne źródło wiedzy o olejach. Na kolejnych miejscach ankietowani wymieniali znajomych, sprzedawcę w sklepie z częściami oraz fora dyskusyjne w internecie. Podobnie jest podczas wymiany oleju – 62% badanych pyta mechanika, jaki olej powinni zastosować w swoim aucie, 40% sięga do instrukcji obsługi, a co trzeci wybiera taki sam olej, jaki był wcześniej w samochodzie. Gdy spojrzymy na odpowiedzi pań i panów – do instrukcji zagląda co drugi z ankietowanych mężczyzn, wśród kobiet ten odsetek jest dwukrotnie niższy.

Pytani o miejsce zakupu oleju silnikowego ankietowani najczęściej wskazywali sklep z częściami samochodowymi (33%) i warsztat (28%). Na te dwa kanały dystrybucji swoich produktów postawiła w Polsce firma Petronas. Pozostałe miejsca zakupu olejów to stacja benzynowa (14%), internet (9%) i supermarkety (8%).

Mimo że przyjęło się, że polski rynek jest rynkiem ceny, to nie do końca potwierdza się to w przypadku olejów. Z badania ARC wynika, że cena przestaje być najważniejsza, wśród najważniejszych kryteriów podczas wyboru oleju znalazła się na czwartym miejscu (wskazało ją 27% ankietowanych). Wyprzedzają ją porada sprzedawcy lub mechanika (41%), zalecenia producenta samochodu (39%) i to, jaki olej był używany wcześniej (37%). Co ciekawe – opinie o danym oleju z forów internetowych są ważne dla zaledwie co dziesiątego ankietowanego. Marka oleju ma, zdaniem badanych, największy wpływ na kondycję samochodu. Tego zdania jest 82% ankietowanych, to wyższy wskaźnik niż w przypadku opon czy paliwa. Dlatego tak ważne jest, by wybierać oleje markowe, uznanych producentów.

Badanie zostało przeprowadzone w 2019 roku przez Instytut ARC Rynek i Opinia na zlecenie marki Petronas na grupie 1000 kierowców, którzy użytkują samochody i są odpowiedzialni za ich serwisowanie.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

sklep, 28 marca 2020, 12:10 6 0

"Na szczęście z pomocą przychodzą mechanicy – aż 71% ankietowanych deklaruje, że właśnie od nich czerpie wiedzę o olejach." - sęk w tym, że 3/4 tych mechaników nie ma pojęcia o olejach. Dla nich powyżej przebiegu 200 000km tylko 10w40. Płukanka, dodatki, przejście na inną lepkość - zapomnij, bo zniszczysz silnik.
Szkolenie z oleju czy filtrów? Zapomnij, bo przecież wszyscy "fachowcy" wszystko wiedzą i nie będą na takie głupoty tracić czasu.

Pozdrawiam, pracownik sklepu.

Odpowiedz