Wyniki konkursu HEPU® Germany!

, 8 kwietnia 2019, 11:38

Znamy już zwycięzców konkursu, którego patronem była firma HEPU® Germany. Przedstawiamy także prawidłowe odpowiedzi na konkursowe pytania. 

Produktom HEPU® od lat ufają specjaliści z branży motoryzacyjnej, warsztaty i dystrybutorzy na całym świecie. Obecnie w ofercie firmy są:

  • pompy wody,
  • zestawy rozrządu z pompą wody,
  • zestawy rozrządu z łańcuchem,
  • płyny i koncentraty do układu chłodzenia.

Lista zwycięzców:

Zwycięzców wskazało konkursowe jury, złożone z przedstawicieli firmy HEPU® Germany. 3 pakiety gadżetów mechanika trafią do następujących uczestników:

  • Kamil Augustyniak
  • Regina Łuć
  • Krzysztof Felczak

Każdy pakiet zawiera:

  • lekki, odporny na uszkodzenia i przetarcia, wysokiej jakości plecak z wydzielonym miejscem na 14” laptop i mniejszymi kieszonkami na akcesoria takie, jak słuchawki, telefon, notes, długopisy itp. Plecak posiada system zapewniający przepływ powietrza na plecach, niezacinające się zamki błyskawiczne i specjalny otwór na słuchawki (*słuchawki na zdjęciu nie są częścią pakietu/nagrody),
  • czapka z daszkiem HEPU® Germany,
  • rękawice robocze HEPU® Germany,
  • kubek HEPU® Racing Team,
  • okulary przeciwsłoneczne HEPU® Racing Team,
  • kieszonkowa latarka HEPU® Germany,
  • spinner HEPU®/IPD®.

Aby wygrać jeden z zestawów należało prawidłowo odpowiedzieć na pytania 1-4 i jak najlepiej w maksymalnie 3 punktach odpowiedzieć na pytanie numer 5.

Konkurs trwał od 28 marca do 3 kwietnia 2019 roku.

Pytania:

1.  Co wchodzi w skład zestawu rozrządu z pompą wody HEPU®?

a) Pompa wody, pasek rozrządu, napinacz i rolki, akcesoria montażowe.

2. Po ilu kilometrach HEPU® zaleca wymianę zestawu rozrządu? (biorąc pod uwagę, że jest to kolejna wymiana, a nie pierwsza zgodna zaleceniami producenta pojazdu)?

c) 90 000 km

3. Zestaw rozrządu HEPU® dedykowany do silników Opla o dodatkowym oznaczeniu „XT – Professional” oznacza zestaw wyposażony dodatkowo w:

c) nastawniki faz rozrządu

4. W zestawach rozrządu HEPU® znajdują się paski rozrządu produkowane przez firmę:

a) Continental

5. Na bazie artykułu lub własnych doświadczeń wymień w 3 punktach, dlaczego warto wymienić cały zestaw rozrządu, a nie tylko pompę wody.  

Zapoznaj się z regulaminem

Podpowiedzi można było szukać:

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

;/;/, 31 marca 2019, 16:33 1 -6

co do pytania 2.... to z treści artykułu nic nie wynika....

Odpowiedz

bobo, 3 kwietnia 2019, 19:38 0 -4

a nawet brakuje takiej odpowiedzi..

Odpowiedz

Cris, 8 kwietnia 2019, 16:57 5 0

Słabo z czytaniem:

Kiedyś najczęstszym przebiegiem było 90 tysięcy kilometrów. Później nastały czasy wydłużania przebiegów, aż do niebezpiecznych 180-210 tysięcy kilometrów. Obecnie producenci silników coraz częściej wracają do wartości 90 tysięcy kilometrów.

Odpowiedz

mr x & mr y, 8 kwietnia 2019, 12:14 1 -5

obecnie firmy aftermarketowe zmniejszają interwał na kolejne wymiany rozrządów mianowicie 60.000 -80.000 tyś.

Odpowiedz

Pan Nikt, 8 kwietnia 2019, 13:51 1 -5

co innego w artykule a co innego w rozwiązaniu konkursu, gratuluje!!

Odpowiedz

Witold Rogowski, 8 kwietnia 2019, 17:36 5 0

Moi Drodzy,
interwał wymiany elementów układu napędu rozrządu od zawsze budził sporo emocji. Nie inaczej jest tym razem.
Od zawsze w naszych materiałach oraz podczas szkoleń deklarujemy, że zestawy Hepu wytrzymają przebieg wskazany przez producenta pojazdu, ale mając na uwadze przebieg silnika (luzy) nie warto czekać 120, 180 czy 210 tysięcy km tylko wrócić do starej szkoły samochodowej: wymiana co 90 tysięcy kilometrów.
Odbieram również sporo telefonów w tej sprawie i za każdym razem mechanicy zgadzają się z takim podejściem.
Jeśli jednak ktoś uważa, że jest rozjazd pomiędzy naszymi materiałami a konkursem, to proszę o podanie danych teleadresowych - wyślemy nagrody pocieszenia :)
Pozdrawiam
Witek

Odpowiedz

Pan Nikt, 10 kwietnia 2019, 21:55 1 0

Gdzie mam pisać w sprawie tej nagrody pocieszenia? 😀

Odpowiedz

Witold Rogowski, 11 kwietnia 2019, 10:08 2 0

Pan Nikt - proszę o kontakt w.rogowski@hepu-germany.pl

Odpowiedz

hehe, 11 kwietnia 2019, 13:02 1 -1

Pan Nikt to się musi czytać nauczyć, bo jak byk w artykule napisano: "Kiedyś najczęstszym przebiegiem było 90 tysięcy kilometrów. Później nastały czasy wydłużania przebiegów, aż do niebezpiecznych 180-210 tysięcy kilometrów. Obecnie producenci silników coraz częściej wracają do wartości 90 tysięcy kilometrów."

Odpowiedz

judge, 12 kwietnia 2019, 8:15 0 0

"Z kolejną wymianą układu nie warto czekać aż tak długo. Pamiętajmy, że wraz z rosnącym przebiegiem mamy do czynienia z coraz większymi luzami (osadzenia wałka rozrządu, wału korbowego, wytarte koła zębate), które mają negatywny wpływ na pracę układu rozrządu. Mechanicy często zalecają kolejną wymianę kompletnego układu po przejechaniu 60 tysięcy kilometrów, co wydaje się rozsądne i bezpieczne. Układ rozrządu jest tak trwały, jak trwały jest jego najsłabszy element."

Odpowiedz

mr x & my y, 9 kwietnia 2019, 13:16 1 -3

4 gamoni mnie zminusowało jednak w artykule HEPU jest napisane "Z kolejną wymianą układu nie warto czekać aż tak długo. Pamiętajmy, że wraz z rosnącym przebiegiem mamy do czynienia z coraz większymi luzami (osadzenia wałka rozrządu, wału korbowego, wytarte koła zębate), które mają negatywny wpływ na pracę układu rozrządu. Mechanicy często zalecają kolejną wymianę kompletnego układu po przejechaniu 60 tysięcy kilometrów, co wydaje się rozsądne i bezpieczne. Układ rozrządu jest tak trwały, jak trwały jest jego najsłabszy element. Warto o tym pamiętać wybierając odpowiedni zestaw naprawczy."

Odpowiedz

Witold Rogowski, 9 kwietnia 2019, 17:31 3 -1

Sam cytujesz "mechanicy zalecają", a nie takie było pytanie. Inna sprawa, że wybierałeś jedną poprawną odpowiedź z trzech podanych. I o ile mi wiadomo, nie było tam 60 tysięcy. Naprawdę, nie uważam aby trzeb było o to kruszyć kopię. Jeśli czujesz się pokrzywdzony - znajdzie się nagroda pocieszenia.
Pozdrawiam
Witek

Odpowiedz

mr x & mr y, 10 kwietnia 2019, 9:07 2 0

Nie brałem udziału w waszym konkursie i nie interesują mnie żadne nagrody. Jednak lubię HEPU szczególnie pompy cieczy. natomiast co do interwału wymiany rozrządu, ja osobiście informuję klientów 60-80 tyś.

Odpowiedz

Witold Rogowski, 10 kwietnia 2019, 9:48 4 0

Cieszy nas to.
Co do interwału - pełna zgoda. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
Witek

Odpowiedz

mr x & mr y, 10 kwietnia 2019, 10:09 3 0

Panie Witoldzie tłuc się nie będziemy. Pozdrawiam

Odpowiedz

czarny olo, 10 kwietnia 2019, 13:36 1 -1

Nie to żebym się czepiał, ale taka metodologię można zastosować do praktycznie każdej części: np. ... nasze klocki wytrzymują 100 tys km, ale doświadczenie uczy, że nie warto czekać do takiego przebiegu ( zetrą się do blachy ) lepiej wymienić po 40 tys. Stąd mam pytanie jak firma podchodzi do tematu gdy mechanik wymienia zestaw Hepu a po 110 tys pasek się zrywa. Cała procedura wymiany była prawidłowa, a stan silnika nienaganny.

Odpowiedz

mr x & mr y, 10 kwietnia 2019, 15:15 2 -1

Odpowiedź reklamacyjna brzmieć będzie. "Nieprawidłowy montaż" , "winna mechanika". Nie chodzi tu o Hepu ale z reguły reklamacje wstępne rozpatrywane są na oddziałach firm dystrybutorów. Wiem co piszę, kilkanaście lat doświadczenia w handlu na stanowisku PH. Dystrybutor z rzadka bierze na siebie wine a producent tym bardziej dlatego, że wiąże się to potem z kosztami, co nie zmienia faktu, ze każda firma produkująca graty na tzw afftermarket przekazuje dystrybutorowi określony budżet na tzw szybkie reklamacje - dobry PH z takiej furtki korzysta jeżeli ma dobrego klienta. Przykład u mojego klienta rozsypał się rozrząd kpl. 2 x reklamacja producent nawet zażądał próbek oleju ;) oczywiście produkt wykonany zgodnie ze standardami, z odpowiedniej jakości stali ect. REKLAMACJA ODRZUCONA !!

Odpowiedz

Witold Rogowski, 10 kwietnia 2019, 16:52 3 0

Reklamacje są trudnym tematem dla każdego: dla sprzedawcy, mechanika, przedstawiciela. Zdarzyło mi się odrzucać reklamacje z uwagi na ewidentny błąd montażu (mimo tego, iż kpl wymieniany był w dobrym warsztacie, z ogromnym doświadczeniem). Ale zdarzało się również uznać reklamację (wraz z kosztami).
Nie wrzucałbym wszystkich do jednego wora. Ani producentów części ani mechaników. Każdy może popełnić błąd, niestety w przypadku części silnikowych bywa on kosztowny.
Witek

Odpowiedz

Witold Rogowski, 10 kwietnia 2019, 16:49 3 0

@czarny olo sprawa jest jasna: jeśli producent pojazdu zakłada wymianę po 120 tysiącach km, zestawy Hepu w żaden sposób tego przebiegu nie ograniczają. Jeśli 210 tkm - 210 tkm. Ale rozsądny mechanik, często na podstawie własnych doświadczeń będzie wiedział, że żaden zestaw nie przeżyje takiego przebiegu. To jest również kwestia wzięcia na siebie odpowiedzialności za usługę.
Nie jestem specjalistą od układów hamulcowych, ale możemy mieć podobną sytuację: firma X produkuje klocki do M5. Teoretycznie wszystko powinno działać idealnie, ale jak zapytamy prywatnie przedstawiciela tej firmy czy zakładać to do swojego auta to odpowie: wiesz, jak możesz to załóż inne.
Witek

Odpowiedz

czarny olo, 11 kwietnia 2019, 9:01 1 -1

No i tu doszliśmy do sedna sprawy, rzetelności przekazu i odpowiedzialności za słowa. Mówimy coś jest super, ale puszczamy oko, ...każdy wie, że jest inaczej. Na Motofocus mamy wiele przykładów firm, których największą zaletą jest to, że mają jakość oryginału i cenę piasku. Weźmy zatem inną sytuację: Kowalski mający 5-letnie auto pogwarancyjne w nienagannym stanie czyta informacje o zestawach Hepu i dowiaduje się, że wytrzymują 120 tys zgodnie ze wskazaniem producenta jego samochodu. Kupuje taki zestaw i montuje w autoryzowanym serwisie, gdyż stracił zaufanie do swojego mechanika, ponieważ ten uparcie twierdzi, że rozrząd powinien ponownie wymienić po 60- 70 tys. Myśli sobie coś tu nie tak chyba chce mnie naciągnąć, przecież ten rozrząd wytrzymuje prawie dwa razy tyle. 100 tys. i trach i co wtedy.

Odpowiedz

mr x & mr y, 11 kwietnia 2019, 9:50 2 0

OLo wtedy płacz i płać.

Odpowiedz

Witold Rogowski, 11 kwietnia 2019, 10:08 2 0

Olo, niekoniecznie. Wszystko zależy od tego jak mechanik przekaże to klientowi. Przy odrobinie chęci przekuje to w swój sukces - wykaże jak bardzo troszczy się o kieszeń klienta zapobiegając niespodziewanym awariom.
Zakładam, że dyskusja ma do czegoś nas doprowadzić a nie być tylko strzelaniem do siebie nawzajem. Pierwszy przykład z brzegu, volswagenowskie 1.4 (na pasku + pasek na pompę). Według książki auta, nie zmieniasz rozrządu w tym silniku. Jak zaczniesz grzebać w informacjach jakie ASO otrzymuje to odszukasz taki enigmatyczny zapis: zalecamy wymianę po 240 tkm (!). Po kilku miesiącach pojawia się kolejny komunikat: bezwzględna wymiana po 120 tkm. Żeby jednak wyjść z twarzą VAG uzupełnia komunikat: dla terenów z ponadnormatywnym zapylaniem.
Sprawa śliska, bo jeśli jeździsz wdłuż budowanej autostrady, to trzymając się oficjalnych, nie wewnętrznych informacji możesz mieć kłopot.
Producent auta reaguje na to co dzieje się z silnikami, więc tym bardziej niezależny mechanik (często doświadczając tych kosztów na własnej skórze) ma prawo to robić.
BTW, wymieniając rozrząd w tym silniku po 200 tysiącach kilometrów, zaryzykowałbyś kolejne 200? Wątpię :)
Witek

Odpowiedz

Tomek, 11 kwietnia 2019, 18:03 3 0

Hohoho
Witek w najwyższej formie, przekona największych oponentów.
Brakuje mi tego w obecnych kontaktach z Profilem.
Uczcie się od mistrza!
Pozdrawiam

Odpowiedz