Opony do samochodu – o co najczęściej pytają klienci warsztatów?

, 29 listopada 2018, 9:20

Kierowcy często borykają się z problemem odpowiedniego dobrania ogumienia do samochodu. Elementów, które trzeba uwzględnić, jest zwyczajnie zbyt wiele, dlatego też zwracają się z prośbą o pomoc do mechaników oraz wulkanizatorów. Fachowcy starają się uwzględnić wszystkie czynniki i jak najlepiej doradzić klientowi. Jednak kwestii do analizy jest naprawdę sporo i nieraz nie sposób o wszystkim pamiętać. Na przestrzeni tego artykułu skupimy się na najczęściej zadawanych pytaniach.

Dlaczego nie warto kupować opon używanych?

Statystyki w ostatnich latach wyraźnie wskazują problem opon używanych. Znaczna większość z nich kupowana jest ze źródeł niesprawdzonych. W większości są to aukcje internetowe, giełdy oraz tablice ogłoszeniowe. Taka sprzedaż to idealna okazja do ukrycia wszelkiego rodzaju wad ogumienia. Część sprzedawanych w ten sposób produktów pochodzi z tzw. zwrotów powypadkowych. Co jest szczególnie niebezpieczne.

Opony użytkowane wcześniej w kilku różnych samochodach nie będą jednakowe. Każdy pojazd posiada własną specyfikę, inaczej obciąża poszczególne osie, ma inaczej rozprowadzany napęd itp. Do tego dochodzi jeszcze kwestia stylu jazdy poprzedniego właściciela.

Niektóre wady opony nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Używane ogumienie warto więc przed założeniem przekazać do specjalistycznego zakładu na dokładne przebadanie, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami. Szczegółowa analiza opony może wykazać mikropęknięcia między klockami bieżnika bądź w strefie stopki.

Zakup tylko dwóch opon, zamiast kompletu?

Przepisy prawa nie zabraniają montowania dwóch różnych par opon w samochodzie, pod warunkiem, że na jednej osi ogumienie będzie identyczne. Takie rozwiązanie z pewnością ma swoje zalety, przede wszystkim możemy dostosować poszczególne grupy osiągów do naszego stylu prowadzenia. Warto jednak pamiętać, by lepsze ogumienie trafiło na oś tylną.

Największym problemem takiego montażu jest zachowanie samochodu w sytuacjach kryzysowych, gdy musimy błyskawicznie wykonać manewr lub zahamować. Opony o różnej budowie zachowają się w odmienny sposób, co może doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem.

Jeśli klient jest zdecydowany na to rozwiązanie, warto pamiętać o kilku kwestiach:

  • Nie zaleca się łączenia:

Par opon na różne sezony – tworzone są na bazie odmiennych mieszanek. Nie będą zachowywały się jednakowo w określonych warunkach (kwestia przyczepności).

– Opon typu Run-Flat ze standardowym ogumieniem.

– Opon o różnym rozmiarze, chyba że jest to wskazane przez producenta samochodu, np. w przypadku pojazdów o sportowej charakterystyce.

  • Opony o różnym rozmiarze nie będą ścierały się równomiernie. Dodatkowo żaden element koła nie może wystawać poza obrys samochodu. W przypadku montażu szerszych opon, konieczne mogą okazać się modyfikacje w układzie błotników oraz nadkola.
  • Nie należy montować opon mieszanych do samochodów 4×4, może to doprowadzić do poważnych uszkodzeń w systemach odpowiedzialnych za przenoszenie napędu.

Opony wielosezonowe – kiedy to rozwiązanie ma sens?

Opony wielosezonowe stanowią kompromis, rezygnujemy z części osiągów na rzecz uniwersalności. Wszystko więc zależy od preferencji kierowcy, jego stylu jazdy oraz najczęściej pokonywanych tras.

Ogumienie całoroczne projektowane jest przede wszystkim dla klimatów umiarkowanych. Najlepiej sprawdza się u kierowców jeżdżących głównie po miastach oraz pokonujących krótsze dystanse. Większość z nich projektowana jest na bazie opon zimowych, wskazując ten okres jako najbardziej wymagający. Nieco gorzej radzą sobie z bardzo wysokimi temperaturami. W oponach budowanych na bazie letnich produktów możemy mieć za to problemy z nadmierną sztywnością.

Czy opony wielosezonowe z wysokiej półki są lepsze niż tanie zimówki produkcji dalekowschodniej?

W dużej mierze zależy to od kierowcy. Prawdą jest, że marki dalekowschodnie już od jakiegoś czasu stają się coraz bardziej popularne w Europie. Jeśli mieszka w obszarze, w którym warunki pogodowe potrafią utrudniać przejazd, lepiej zdecydować się na opony sezonowe. W przypadku, gdy porusza się głównie po odśnieżonych trasach, nie pokonuje dużych dystansów i preferuje umiarkowany styl jazdy, warto rozważyć zakup opon całorocznych.

Ważny jest jednak aspekt ekonomiczny, opony wielosezonowe mogą być droższe od kompletu zimowego. Warto jednak pamiętać, by z rynku dalekowschodniego wybierać sprawdzone, renomowane marki, takie jak np. Yokohama, Hankook czy Nexen.

Które opony będą emitować najmniej hałasu i jak poprawnie czytać etykiety w tym zakresie?

Hałas opony generowany jest przez jej drgania. Ich intensywność zasadniczo zależy od budowy modelu, kształtu bieżnika oraz masywności. Opony letnie zwykle są nieco cichsze od swoich zimowych odpowiedników.

Wybierając oponę, warto kierować się wskazaniami europejskiej etykiety. W trakcie badań modelowi przyznaje się ocenę w skali od jednej do trzech fal (przedstawionych graficznie) oraz określa średni hałas w decybelach. Najcichsze, przynajmniej w teorii, będą opony posiadające jedną falę. Warto jednak pamiętać, że wszystkie modele dopuszczone do ruchu mają pomiar nieprzekraczający obowiązujących norm.

Na podstawie materiałów OPONEO.PL

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

kciN, 29 listopada 2018, 22:05 5 0

Najczęstsze pytanie to : "A te chińskie opony to dobre są?"

Odpowiedz