Płyny chłodzące Total

Redakcja, 17 sierpnia 2017, 0:12

Jakość płynu do chłodnic ma ogromne znaczenie dla żywotności silnika. Dlaczego warto stosować płyny o organicznej technologii inhibitorów korozji, typu Long Life?

Silnik spalinowy zamienia energię chemiczną mieszanki paliwowo-powietrznej w energię mechaniczną. W dzisiejszych czasach jest to nadal bardzo niedoskonałe urządzenie. Większość energii pozyskiwana z paliwa jest tracona w postaci generowanego ciepła. Sprawność przeciętnego silnika jest nadal na poziomie 34%. Czyli zaledwie 34% energii uzyskiwanej z paliwa zamieniane jest na prace użyteczną. Reszta to ciepło, które należy rozproszyć, aby nie doszło do przegrzania i zatarcia silnika. Można więc powiedzieć, że tyle samo mocy w danej chwili oddaje silnik, co musi być „pochłonięte” przez układ chłodzenia. Wyobraźmy sobie, że jedziemy samochodem dostawczym ze stałą prędkością na autostradzie i silnik generuje moc 136 KM. W tym samym momencie ciepło jakie układ chłodzenia musi przyjąć to również około 136 KM, czyli 100 kW. Jest to równoważne mocy 50 czajników elektrycznych o mocy 2 kW, które by grzały płyn w układzie. Jest to ogromna ilość energii, jaką płyn chłodzący musi przyjąć i odprowadzić na zewnątrz. A płynu jest zaledwie ok. 10L. Dlatego sprawnie działający układ chłodzenia w silniku jest niezmiernie ważny dla jego żywotności.

Rozkład energii uzyskanej z paliwa w klasycznym silniku spalinowym

Z czego powinien składać się płyn chłodzący aby dobrze spełniać swoja rolę?

Woda jest podstawą. Jest to medium o doskonałej przewodności cieplnej, które najskuteczniej przejmuje i odprowadza ciepło. Woda niestety ma swoje wady. Zamarza w 0°C i wrze w 100°C. Woda jest również elektrolitem, w którym bardzo łatwo zachodzi reakcja korozji elektrochemicznej. Wady te dyskwalifikują wodę do samodzielnego stosowania w układach chłodzenia. Dlatego do wody musimy dodawać inne związki chemiczne, aby stworzyć płyn do układów chłodzenia.

Aby obniżyć temperaturę zamarzania i podnieść temperaturę wrzenia, do wody dodaje się glikol monoetylenowy. Mieszanina glikolu i wody 50/50 daje odpowiednio temperaturę zamarzania -37°C i wrzenia ok. 108°C. Jeżeli glikol tak dobrze poprawia właściwości wody to czemu nie zastosować czystego glikolu. Napełnienie układu chłodzenia czystym koncentratem (glikolem), jest jednym z często popełnianych błędów. Glikol nierozcieńczony zamarza zaledwie w -13°C i co najważniejsze ma znacznie gorsze właściwości przejmowania i odprowadzania ciepła. W rezultacie mogłoby to doprowadzić do przegrzania silnika i jego zatarcia. Dlatego zawsze należy stosować rozcieńczenia zalecane przez producenta pojazdu lub ogólnie przyjęte dla danej strefy klimatycznej. W Polsce zalecane jest rozcieńczenie koncentratu z wodą destylowaną, demineralizowaną w stosunku 1:1 co daje temperaturę zamarzania –37°C i zapewnia odpowiednie chłodzenie.

Krzywa krystalizacji i wrzenia w zależności od rozcieńczenia koncentratu do układów chłodzenia z wodą

Jakość i czystość glikolu też ma ogromne znaczenie dla zapewnienia odpowiedniej jakości płynu. Glikol niskiej jakości ulega utlenianiu podczas eksploatacji powodując powstanie kwaśnych związków, które mogą powodować przyśpieszoną korozję układu chłodzenia.

Glikol monoetylenowy jest substancją śmiertelnie trująca w razie spożycia. Jest słodkiego smaku co może być bardzo zgubne. Dlatego do płynów do układów chłodzenia dodaje się specjalne, bardzo gorzkie substancje, aby zapobiec spożyciu.

Najważniejsze jednak i definiujące jakość płynu chłodzącego są inhibitory korozji. Ich rolą jest zabezpieczenie układu chłodzenia przed korozją, kawitacją, tworzeniem osadów i starzeniem samego płynu. To inhibitory korozji powodują, że płyn do chłodnic jest dobrej czy złej jakości. To one pozwalają wydłużyć okres eksploatacyjny płynu z 2 do 6 lat.

Ze względu na rodzaj stosowanych dodatków istnieją różne kategorie płynów

Płyny z dodatkami klasycznymi (krzemiany, fosforany, borany) to płyny podstawowej jakości. Ich wadą jest szybkie wyczerpywanie dodatków, przez co przestają zabezpieczać przed korozją oraz tworzą się osady w układzie. Stąd konieczność ich wymiany co 2 lata.

Inhibitory korozji nowej generacji są to związki organiczne (karboksylowe), które działają w sposób całkowicie odmienny od inhibitorów tradycyjnych. Działanie inhibitorów organicznych polega na efekcie katalitycznym tj. inhibitory te nie wchodzą w reakcję z metalem w ognisku korozji, a jedynie pośredniczą. Nieprzereagowana cząsteczka inhibitora może ponownie katalizować proces tworzenia warstwy pasywacyjnej metalu w następnym ognisku korozji. W ten sposób jedna cząsteczka inhibitora jest „wielokrotnego” użytku w przeciwieństwie do inhibitora tradycyjnego, który zawiera cząsteczki „jednokrotnego” użytku. Skutkiem zastosowania organicznych inhibitorów korozji jest kilkukrotne wydłużenie czasu eksploatacji płynu chłodniczego. Żywotność tych płynów wynosi 5-6 lat albo 250 000 km dla pojazdów osobowych i 650 000 km dla pojazdów ciężarowych. Dlatego tego typu organiczne płyny nazywane są Long Life, czyli o wydłużonej żywotności.

Mechanizm działania organicznych inhibitorów korozji

Dodatkowo do płynów tego typu dodaje się specjalne fluorescencyjne barwniki dla wyróżnienia ich jakości w stosunku do konwencjonalnych płynów. Barwnik ten pozwala również łatwo zlokalizować miejsce wycieku.

Przedstawicielem płynu z organicznymi inhibitorami korozji w gamie Total jest:

GLACELF AUTO SUPRA (koncentrat) i COOLELF AUTO SUPRA –37°C.

Doskonałą jakość tych płynów potwierdzają bardzo wysokie aprobaty wiodących konstruktorów samochodowych: VW (AUDI, SEAT, SKODA) 774 D – G12+; DAF 74002; MERCEDES-BENZ arkusz 325.3 – koncentrat i 326.3 – płyny; MAN 324 SNF; SCANIA; SAAB; FORD. Spełniają również wymagania następujących producentów: LEYLAND TRUCKS; JAGUAR; OPEL-GM: 6277M; RENAULT TRUCKS.

Podsumowując, płyn COOLELF AUTO SUPRA zapewnia:

  • wydłużenie okresów pomiędzy wymianami płynu, co wynika z zastosowania organicznych inhibitorów korozji, które 3 krotnie wolniej niż konwencjonalne pakiety, zużywają się w trakcie eksploatacji,
  • uniknięcie ryzyka przegrzania silnika poprzez zastosowanie odpowiedniej proporcji glikol – woda,
  • rozwiązanie problemów korozji wszystkich typów materiałów spotykanych w układach chłodzenia,
  • całkowitą ochronę przed kawitacją, która może spowodować przebicie tulei cylindrowych lub uszkodzenie elementów pompy wodnej,
  • brak powstawania jakichkolwiek osadów, które zakłócałyby chłodzenie przez pogorszenie wymiany ciepła lub tworzenie zatorów w układzie chłodzenia, kanałów chłodnicy,
  • skuteczną neutralizację kwaśnych gazów wydechowych oraz produktów utleniania glikolu oraz innych substancji kwaśnych, (które mogą przedostawać się z komory spalania do układu chłodzenia) dzięki zawartości dodatków zapewniających odpowiednią rezerwę alkaliczną,
  • całkowitą obojętność wobec wszystkich tworzyw i elastomerów w układzie chłodzenia,
  • brak niekorzystnego oddziaływania na środowisko, gdyż nie zawiera dodatków takich jak: fosforany, aminy, azotyny i związki boru, których toksyczne działanie jest powszechnie znane.

Komentarze

Brak komentarzy