Wielki test past warsztatowych – zapowiedź

Krzysztof Pawlak, 9 sierpnia 2017, 9:44

Brudne ręce po zakończonej pracy to odwieczny problem mechaników. Postanowiliśmy sprawdzić dostępne na polskim rynku środki czyszczące. W naszym teście weźmie udział aż 14 preparatów.

Dłonie mechaników narażone są na różnego rodzaju zabrudzenia. Od smarów przez kurz i pył, a na silnych, czasami wręcz niebezpiecznych związkach skończywszy. Odpowiednio dobrany środek czystości pozwala dbać o higienę rąk i zostawiać zabrudzenia w warsztacie, a nie zabierać ich ze sobą. Testowane będą pasty o różnych konsystencjach, dostarczone przez następujące marki:

  • Tip-Topol
  • Liqui Moly
  • 4Max
  • Magneti Marelli
  • Eilfix
  • Profi RS
  • Dreumex
  • Febi-Bilstein

Wszystkie produkty zostały podzielone na próbki, a następnie ponumerowane – tak, by używający ich mechanicy nie wiedzieli, jaki środek obecnie stosują. Wybraliśmy 4 warsztaty, do których dostarczyliśmy próbki wraz z ankietami. Łącznie pasty zostaną sprawdzone przez kilkunastu mechaników. Tym sposobem poznamy wady i zalety sprawdzanych produktów. Mamy nadzieję dowiedzieć się także, jakie cechy powinna posiadać idealna pasta czyszcząca.

Pasty są już obecnie użytkowane w warsztatach. Spostrzeżeniami mechaników podzielimy się za kilka tygodni – po zakończeniu testu.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

koalowy (9 sierpnia 2017, 10:14) ~ wygra Liqui Moly !!!

0 0 Odpowiedź

Rotsen (9 sierpnia 2017, 13:20) ~ To zdjęcie wygląda jak dieta pudełkowa. :D

2 0 Odpowiedź

Iglotkz (9 sierpnia 2017, 16:51) ~ Normfest ma bardzo dobrą pastę, dobrze myje a nie niszczy rąk

2 -1 Odpowiedź

Anonim (10 sierpnia 2017, 11:12) ~ Też używamy pasty normfest od 17 lat i nie zmienimy na inną. Próbowaliśmy wielu past i normfest przebija wszystkie przy okazji nie niszcząc rąk.

2 -1 Odpowiedź

zdziwiony (10 sierpnia 2017, 11:23) ~ co za geniusz okleił wieczka numerami past, wieczka które zaraz w koszu wylądują ;)

1 -1 Odpowiedź

Witold Hańczka (10 sierpnia 2017, 11:29) ~ Pasty są podpisane numerem także na spodzie opakowania (flamastrem). Pozdrawiamy ;)

1 0 Odpowiedź

AdamK (10 sierpnia 2017, 22:08) ~ W moim warsztacie używamy zielonych żelów które są dostępne np w IC jako 4MAX, AP jako MAXGEAR, Fota miała Kagera, Interteam Krafta. Mam wrażenie że jest to ten sam producent. Bardzo dobre, nie niszczą skóry rąk, a używam ich kilkanaście razy dziennie. Eksperymentowałem z innymi pastami/żelami i nawet moi pracownicy chcą tylko tego używać. Jeszcze co warto dodać, jeżeli ktoś często myje ręce to musi pamiętać aby je kremować/nawilżać.

2 0 Odpowiedź

AdeRr (18 sierpnia 2017, 9:53) ~ Potwierdzam. Też używam maxgeara i 4maxa. Taka anegdota u nas w warsztacie ze z 4maxa tylko to jest dobre.

0 0 Odpowiedź

szymon (16 sierpnia 2017, 23:53) ~ Przydałoby się dorzucić pastę marki Plastmal, jak dotąd najlepsza z past których używałem a miałem przynajmniej kilka z tych które biorą udział w teście. Zawsze mnie rozwalają te z trocinami albo piaskiem, serio w 21 wieku mam się myć trocinami..?

0 0 Odpowiedź

Misiek (19 sierpnia 2017, 8:22) ~ Świetny pomysł, od razu w mojej głowie zrodził się kolejny - test rękawiczek nitrylowych. Pozdrawiam, Misiek.

2 0 Odpowiedź