Kryzys w motoryzacji? Jesteś profesjonalistą z branży – wyraź swoją opinię o sytuacji gospodarczej w branży

, 10 lutego 2009, 0:00

Chcielibyśmy zaprosić wszystkich profesjonalistów z branży do udziału w kolejnym badaniu prowadzonym przez MotoFocus.pl. Prowadzony obecnie projekt badawczy pozwoli ocenić jak wygląda obecna sytuacja w branży – czy warsztaty i sklepy notują spadki sprzedaży, jakie są najważniejsze problemy firm, jakiego wsparcia oczekują i potrzebują, jakie są plany firm związane z personelem, z posiadanym magazynem części, zmianą produktów sprzedawanych do tej pory. Raport który powstanie będzie poruszał również kwestię planów związanych z zakupami u głównych dostawców, zmianą cen usług naprawczych i części a także opinią na temat planów przystąpienia do sieci warsztatowej.

Zapraszamy do wypełnienia ankiety

/ankieta.php

 

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 11 lutego 2009, 0:00 0 0

Kryzys ?? Jaki kryzys :) Dobry produkt opiera sie kryzysowi, w koncu gdzieś trzeba szukać oszczędności :)

Odpowiedz

Anonim, 11 lutego 2009, 0:00 0 0

Może zacząć oszczędzać na pracownikach ?

Odpowiedz

Anonim, 11 lutego 2009, 0:00 0 0

Buła to głupi pomysł. Niestety niektórzypróbują oszczędzać na pracownikach, a tego większość pracowników nie zechce zrozumieć i co firma może mieć jeszcze większy problem.

Odpowiedz

Anonim, 12 lutego 2009, 0:00 0 0

powiedzicie mi jaki kryzys?w ubieglym roku znow zwiezli do polski sporo uzywanych samochodow, wiec rynek sie zwiekszyl,fak ze spadla sprzedaz nowych samochodow ale tu mniejszosc majac auto na gwararncji korzysta z naszych uslug, jestem pracownikiem dystrybutora i u nas najwiekszym problemem jest skaczace euro i dlatego ograniczamy stany magazynowe, zamowienia do producentow robimy czesciej ale mniejsze, wiec dostepnosc powaznie na tym nie cierpi, jedynie ustalanie cen sprzedazy jest zwariowane, takze roznice kursowe pomalutku zzeraja nasz zysk, ale mamy nadzieje ze euro nie dlugo obierze tendencje spadkowa, czego zycze wszyskim importerom

Odpowiedz

Anonim, 13 lutego 2009, 0:00 0 0

Początek końca to oszczędności na pracownikach. Wiadomo, że cięższy okres trzeba przejść ale proponuje pracownikom zwiększyć zakres obowiżaków na pewnien okres i zapewnić im stabilność niż straszyć ich zwolnieniem lub też zwalniać. Wyszkoloenie nowego pracownika zajmuje dużo czasu i sporo kosztuje :)

Odpowiedz

Anonim, 17 lutego 2009, 0:00 0 0

Kryzys ,zaczął się dawno i zaczął się od pionierów Confex itp ,a tacy jak IC,JC,Fa,IT tylko go pogłębiali aż zjedli własny ogon ,a teraz mają (powiem kolokwialnie) sraczkę ,aktywa IC były nie tak dawno po 147 a dzisiaj ....,Fa 50 a dzisiaj 4,8 no to jak tu nie szukać oszczędności i zwalać na kryzys ,sami budując kombinaty walili rynek jak się dało ,ale teraz nie da się tego tak szybko naprawić i jadą bardzo szybko w dół ,liczą straty i coraz mniejsze kupki w banku ,może to i dobrze? powinno się trochę na rynku przerotwać tak aby został porządek .Moja osobę tez jakiś czas temu dotknął ten tzw.kryzys dzięki w/w ,odszedłem z aftermarketu i nie mam tak zrytego łuba jak kiedyś ,trochę odpocznę ,przeczekam i zobaczymy co dalej na tym rynku będzie .Aha i jeszcze jedno do PAN Buła ,sorry stary ale oszczędności to proponuje poszukać w swojej d.... bo jak widzę to w głowie już niema czego szukać ,stawiaj na ambitnych i zaufanych ,bo to oni pomogą ci przebrnąć ten bałagan ,jak pisze kolega wyżej dużo pracy i wysiłku kosztuje wychowanie dobrego pracownika-fachowca ,nauczmy się wreszcie ich szanować - sami też od nich tego oczekujemy ( chyba ??? ) - ja tak.

Odpowiedz