Częściowo całkiem nieźle

Redakcja, 28 kwietnia 2017, 9:50

Dziennik „Rzeczpospolita” podaje, że nie słabnie popyt na produkowane w Polsce części motoryzacyjne, co jest zasługą dobrej koniunktury na europejskim rynku samochodowym.

Gazeta z satysfakcją informuje również o nowo otwartych fabrykach rozmaitych komponentów i akcesoriów oraz o tym, że za chwilę w zakładach wytwarzających części zacznie brakować pracowników.

Ja z satysfakcją zauważam natomiast, że fabryki części w Polsce nareszcie doczekały się należytej atencji. Pamiętam bowiem czasy, kiedy termin „przemysł motoryzacyjny” stosowano u nas wyłącznie w odniesieniu do fabryk samochodów, zupełnie zapominając o tym, że samochody składają się przecież z części, które też trzeba wyprodukować. Odpowiedzialnych ministrów i posłów wszystkich opcji trzeba było brać pod łokieć i niemal przymusem prowadzić na stoiska targów części motoryzacyjnych, a następnie opowiadać, co i gdzie się u nas produkuje i ile eksportuje. Prominenci mrugali ze zdziwienia oczami, ale powoli do nich docierało. Dziś zmiany w świadomości widać i w mediach i u rządzących, którzy teraz z dumą opowiadają, że Polska stała się europejską wytwórnią części motoryzacyjnych.

Tu pojawia się jeszcze jedna refleksja. Nie byłoby tej „częściowej” prosperity, gdyby nie stara dobra Unia Europejska, której niestety przybywa przeciwników, również i u nas. Pamięć ludzka jest krótka i zawodna, jednak pamiętam nie tak przecież dawne czasy, kiedy to na zachodniej granicy stały kilometrowe kolejki tirów, a międzynarodowa droga Berlin – Moskwa wiodła przez środek Sochaczewa, gdzie ciężarówy ledwie się mijały między trzęsącymi się z wrażenia kamienicami. Szczerze mówiąc, w ogóle do tych czasów nie tęsknię.

Grzegorz Kacalski Artykuł ukazał się w numerze 4/2017 miesięcznika Świat Motoryzacji

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

qwerty (10 maja 2017, 22:55) ~ Proponuję autorowi dowiedzieć się co to układ z Shengen i czym różni się od UE. Polityka w branżowej prasie- dla mnie jesteś skończonym dziennikarzem.

0 0 Odpowiedź

Tpwc (12 maja 2017, 10:46) ~ Autor bardzo dobrze napisał. Unia Europejska to najwspanialszy projekt polityczny w dziejach ludzkości. Tylko Janusze płaczą, bo im w życiu nie wyszło albo Korwin im jakiś głupot do głowy nakładł, że Unia socjalizm, a wolny rynek to hurr durr. Gupie i niewdzięczne te Janusze, nie potrafią docenić, że dla rozwoju zawsze najistotniejsza jest stabilna sytuacja, która sprzyja rozwojowi przedsiębiorstw. Ale nie bo "te imigranty patrz pan co one robio" raptem jeden/dwa zamachy rocznie, w których mniej osób ginie niż w ciągu miesiąca na polskich drogach. Kiedyś to było, nikt papieża polaka nie obrażał.

0 0 Odpowiedź