Nowe myjki gorącowodne na polskim rynku

, 22 marca 2017, 9:52

Firma Nilfisk wprowadza na polski rynek nową serię gorącowodnych myjek ciśnieniowych, które mogą sprawdzić się przy czyszczeniu powierzchni warsztatu.

Nowe myjki ciśnieniowe MH dostępne są w czterech wersjach – 5M, 6P, 7P i 8P. Ich różnorodność powoduje, że urządzenia nadają się dla rozmaitych segmentów rynku, takich jak motoryzacja, budownictwo, przemysł, handel czy rolnictwo.

– Zastosowanie gorącej wody przy usuwaniu smarów i tłuszczów zdecydowanie skraca czas ich czyszczenia – mówi Dariusz Szczęśniak z firmy Nilfisk. – Łatwo porównać to z myciem rąk: kiedy chcemy usunąć z nich tłuszcz, nie korzystamy z zimnej wody, tylko z gorącej. Używamy mydła, a czasem posługujemy się gąbką. Myjki ciśnieniowe działają tak samo – dodaje ekspert.

Jego słowa potwierdzają niezależne badania wykonane w niemieckim instytucie WfK. Dowiodły one, że wyraźny wzrost wydajności gorącej wody w stosunku do zimnej skutkuje równie wyraźnym skróceniem czasu czyszczenia – o około 40 proc. Innymi słowy: mycie gorącą wodą po prostu się opłaca.

Na gorącowodne myjki ciśnieniowe Nilfisk powinni więc zwrócić uwagę ci, którzy w codziennej pracy zmagają się z koniecznością mycia powierzchni przemysłowych, takich jak warsztaty samochodowe, pojazdy, przetwórnie, magazyny, a także stajnie i maszyny rolnicze. Urządzenia sprawdzają się również w oczyszczaniu rozległych płaszczyzn: parkingów, tarasów, stacji benzynowych.

Nowe myjki, dzięki nowoczesnej konstrukcji, czterem dużym kołom oraz optymalnemu wyważeniu środka ciężkości charakteryzują się dobrą manewrowością i łatwością transportu. Nawet na nierównych powierzchniach placów budowy. Umieszczony z tyłu myjki panel sterowania zapewnia łatwy dostęp do konfiguracji urządzenia. Wyświetlacz LCD pokazuje informacje o przebiegu maszyny, temperaturze wody, ilości pozostałego w baku paliwa, diagnozuje ewentualne błędy w pracy, a czujnik bezpieczeństwa temperatury gazów wylotowych dba o bezpieczeństwo użytkownika.

Każda z wysokociśnieniowych myjek produkowanych przez Nilfisk wyposażona jest w dwa systemy – DuoMotor i AntiCalc. Pierwszy odpowiada za rozdzielenie zasilania pompy i podgrzewania kotła. Drugi wspomaga ochronę wężownicy kotła, zapobiegając osadzaniu się wapnia na jej ściankach.

Myjki ciśnieniowe Nilfisk wyposażone są w optymalizujący pracę kotła system EcoMode, dzięki któremu znacząco spada zużycie paliwa. Podczas czyszczenia  gorącą wodą często nie trzeba używać szkodliwych dla środowiska detergentów. 90 proc. komponentów urządzenia podlega recyklingowi.

Wprowadzane właśnie do sprzedaży myjki są kolejną odsłoną asortymentu Nilfisk dostępnego na polskim rynku.

Komentarze

Brak komentarzy