Start kampanii „Prawo do naprawy”

, 25 czerwca 2008, 0:00

24 czerwca 2008r. na zorganizowanym w warsztacie samochodowym w Warszawie śniadaniu prasowym, oficjalnie ruszyła w Polsce europejska kampania „Prawo do naprawy”, wzywająca do trzymania korzystnego dla niezależnego rynku motoryzacyjnego rozporządzenia Komisji Europejskiej GVO. W Polsce kampania prowadzona jest wspólnie przez następujące organizacje:

SDCM– Stowarzyszenie Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych
FK– Federacja Konsumentów
PISKP– Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów
SNWS– Stowarzyszenie Niezależnych Warsztatów Samochodowych

STM– Stowarzyszenie Techniki Motoryzacyjnej

Wprowadzenie rozporządzenia GVO/BER w 2002 pozwoliło na stosowanie w warsztatach autoryzowanych części z innych źródeł niż koncerny samochodowe, dokonywanie napraw gwarancyjnych (odpłatnych) używając części oryginalnych pochodzących od niezależnych producentów oraz porównywalnej jakości, zapewniło również dostęp do informacji technicznych dla niezależnych warsztatów. Komisja Europejska zamierza nie przedłużać regulacji GVO (WE) 1400/2002 po jej wygaśnięciu w maju 2010 roku, czemu sprzeciwia się koalicja „Prawo do naprawy”.

Wygaśnięcie rozporządzenia GVO 1400/2002 i brak szczegółowych przepisów o dostępie do danych technicznych dotknie zarówno producentów i dystrybutorów części motoryzacyjnych, niezależne warsztaty samochodowe jak i kierowców, którzy będą zmuszani do naprawy swoich aut wyłącznie w autoryzowanych serwisach samochodowych. Rynek zagrożony monopolem koncernów samochodowych oznacza zyski dla nielicznych a koszty dla konsumentów.

Brak GVO dla konsumentów oznacza brak wyboru miejsca naprawy i producenta części zamiennych, wzrost cen części i cen za roboczogodzinę a także spadek dostępności usług. Z kolei dla niezależnych warsztatów, jak mówi Witold Rogowski z SNWS – „Utrudniony dostęp do informacji technicznej, w obliczu rosnącego zaawansowania technicznego samochodów, oznacza niemożność wykonywania niektórych napraw, co w prosty sposób przełoży się na utratę klientów a w konsekwencji redukcję zatrudnienia a nawet likwidację firmy”

Zagrożeni są także producenci urządzeń warsztatowych. „Profesjonaliści zajmujący się naprawami samochodów muszą zmagać się z dużymi zmianami technologicznymi. Konieczne jest częste uaktualnianie baz danych z informacjami, wyposażenia oraz nabywanie nowej wiedzy i umiejętności przez osoby działające w tej branży”- powiedział Prezes Stowarzyszenia Techniki Motoryzacyjnej Lucjan Grzymała. Brak GVO ograniczy inwestycje w produkcję i narzędzia, co wyeliminuje z rynku producentów i dystrybutorów części i urządzeń warsztatowych.

 

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!