Turbosprężarki – czy warto kupować używane?

, 28 marca 2007, 0:00

Turbosprężarka we współczesnych pojazdach zostaje coraz częściej stosowana zarówno w silnikach Diesela jak i benzynowych.

W tych pierwszych zdecydowanie można powiedzieć, że staje się nieodłącznym elementem, który niezbędny jest do współpracy z nowoczesnymi układami zasilania. W obydwu przypadkach konstrukcje turbosprężarek stają się coraz bardziej nowatorskie i skomplikowane, a ich budowa zdecydowanie odbiega od tych stosowanych w silnikach „starej generacji”. Jeszcze kilka lat temu nowością były turbosprężarki ze „zmienną geometrią” (kierownica spalin), które teraz znajdują się w niemal każdym nowym silniku z turbodoładowaniem w samochodach osobowych, dostawczych i coraz częściej także ciężarowych. W tego typu „turbinach” podstawą funkcjonowania jest sprawny i prawidłowo wyregulowany zawór, który steruje kierownicą spalin. Nowe konstrukcje posiadają już sterownie za pomocą modułu elektronicznego zamiast tradycyjnie stosowanego do tej pory zaworu pneumatycznego. Wszystko to jest odpowiedzią na wymagania konstruktorów silników, którzy żądają płynnego i pełnego doładowania od jak najniższych prędkości obrotowych silnika. Najbardziej zaawansowaną konstrukcją, jaką ostatnio się pojawiła jest to system „2-stage” składający się z dwóch turbosprężarek zintegrowanych w całość. Konstrukcje takie jak ta pozwalają uzyskiwać maksymalny moment obrotowy już od 1200obr/min i utrzymywać czystość spalin według norm EURO 4.

Nietrudno zauważyć, że przy tak zaawansowanej technologii ceny nowych turbosprężarek muszą być znaczne, co skłania właścicieli samochodów do różnego rodzaju „kombinacji” w momencie awarii.

Czy jednak opłaca się szukać na rynku części używanych tego rodzaju podzespołów?
Czy warto kupić turbinę np. na giełdzie?
Na te pytania można odpowiedzieć za pomocą następujących argumentów:

– Turbosprężarki klient nie będzie w stanie sprawdzić przed zamontowaniem w silniku (bez użycia specjalistycznych urządzeń)
– Turbosprężarka jest wrażliwa na wszelkiego rodzaju (nawet drobne) zanieczyszczenia i wilgoć (zanieczyszczenia mogą przedostać się do układu smarowania silnika!)
– Na turbosprężarkę używaną, niewiadomego pochodzenia kupujący nie uzyska żadnej gwarancji jakości;
– Nieprawidłowo wytypowana (często wizualnie identyczna) turbosprężarka może nie działać prawidłowo po zamontowaniu i doprowadzić do awarii silnika.
Jak widać decydując się na zakup turbiny – „kota w worku” – klient naraża się na dość duże ryzyko zakupu towaru, który tylko pozornie może wydawać się atrakcyjny cenowo. Często jest to w konsekwencji dodatkowy wydatek i stracony czas.

                                
Zdjęcie turbosprężarki używanej               Zdjęcie turbosprężarki regenerowanej 4max

Alternatywą do zakupu nowej turbosprężarki jest turbosprężarka po fabrycznej regeneracji. Taki towar znajduje się w ofercie 4max Ecoline i jest dostępny z możliwością odpłatnego zwrotu wymontowanej części, co daje klientom możliwość dodatkowej redukcji ceny. Tam gdzie regeneracja nie jest możliwa i opłacalna ze względów konstrukcyjnych w ofercie dostępne są także fabrycznie nowe turbiny sprzedawane w linii 4max Profiline w bardzo atrakcyjnych cenach. Towary objęte są 12 miesięczną gwarancją jakości. Jest to możliwe ze względu na profesjonalny proces regeneracji oparty na oryginalnych podzespołach producenta danej jednostki. Obecnie oferta turbosprężarek 4max obejmuje ponad 550 referencji do samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych, z czego ok. 80 referencji dostępnych jest w ciągłej sprzedaży.
Więcej informacji na stronie www.4max.org

 

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 16 maja 2009, 0:00 4 0

oddalem do regeneracji swoja turbine za 700PLN...padla po 6 miesiacach
kupilem uzywana turbine za 350PLN...dziala nadal
wnioski sami wyciagnijcie...

Odpowiedz

Anonim, 20 listopada 2016, 13:27 0 0

A ja robiłem na oryginalnych częściach Meletta w Bosch Service w Stalowej Woli i już ponad trzy lata działa idealnie. Zapłaciłem 650 zł to dobra cena jak na autoryzowany serwis.

Odpowiedz