Kredyty inwestycyjne

, 6 września 2003, 0:00

Temat „krótkiej kołdry” czyli braku gotówki do bieżącej działalności doskonale znane jest wielu firmom. Ponadto sytuacja rynkowa wymusza ciągłe inwestowanie. Chcąc dowiedzieć się jak firmy mogą radzić sobie w zakresie kredytowania spotkałam się z Panią Anną Czarnecką, która od ponad 10 lat specjalizuje się w sprawach kredytowania przedsiębiorstw.
Czy w dzisiejszej sytuacji rynkowej banki zainteresowane są w finansowaniu szeroko pojętego sektora części zamiennych i które z banków mają najkorzystniejszą ofertę?

Dziś prawie każdy bank działający na polskim rynku ma w swojej ofercie produkty kredytowe przeznaczone dla tzw. small biznesu. Nie sposób jednoznacznie określić który z banków ma najkorzystniejszą ofertę.
Oferty banków zależą od wielu czynników takich jak ocena zdolności kredytowej, ocena ryzyka związanego z transakcją i sektorem, polityki kredytowej danego banku, procedur wewnętrznych itp. Od powyższych czynników zależą więc warunki finansowe, które najbardziej interesują potencjalnego klienta, to znaczy oprocentowanie kredytu, marże i opłaty bankowe. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo złożona wymagająca analizy każdego przypadku z osobna.


W przypadku gdy właściciel warsztatu, hurtowni podjął decyzję o rozbudowie własnego obiektu lub też budowie zupełnie nowego magazynu na jak długi okres kredytowania może liczyć?


Okres kredytowania zależy również od polityki kredytowej banku, z reguły jednak banki biorą pod uwagę projekcje finansowe z których wynika w jakim okresie dany klient jest w stanie spłacić kredyt. Banki określają jednak górną granicę okresu kredytowania, tak więc jeśli kredytobiorca ubiega się o dłuższy niż wynika to z polityki kredytowej danego banku okres kredytowania to oczywiście należy się liczyć z odmową lub podniesieniem udziału środków własnych w danym przedsięwzięciu.


Czym kierują się banki i jakie najistotniejsze czynniki biorą pod uwagę przy udzielaniu kredytów inwestycyjnych oraz jakie dokumenty są wymagane?


W pierwszej kolejności brana jest pod uwagę jakość dostarczonych przez potencjalnego klienta dokumentów, przede wszystkim biznes planu.
W zależności od procedur wewnętrznych banki wymagają różnego rodzaju dokumentów. Standardem są sprawozdania finansowe (za ostanie kilka lat w zależności od polityki kredytowej banku), no i oczywiście biznes plan.


Ponieważ biznes plan jest kluczowym elementem mającym wpływ na przyznanie kredytu lub odrzucenie wniosku, muszę zapytać co powinien on zawierać aby firma mogła z sukcesem rozwiązać swój problem?

Najprościej można powiedzieć, że biznes plan to dokument, który opisuje to, co zamierza zrobić dana firma, w jaki sposób i przy użyciu jakich środków, aby jej pomysł odniósł sukces na rynku. Przedstawia cel firmy wraz ze strategią ich realizacji, wyjaśnia czym się ona zajmuje (produkty i usługi), charakteryzuje zasoby rzeczowe, finansowe i ludzkie oraz kreśli wizję rozwoju. Biznes plan to również podstawowe „narzędzie” w negocjacjach z przyszłymi wspólnikami inwestorami oraz z bankami.
Skoro to, co firma zamierza zrobić, skazane jest na sukces, zastanawia się ona często dlaczego miałaby tracić czas na sporządzanie biznes planu, zamiast przystąpić niezwłocznie do realizacji przedsięwzięcia. Biznes plan to prezentacja pomysłu firmy na zrealizowanie danego przedsięwzięcia. To pomoc w zidentyfikowaniu mocnych stron i w odkryciu potencjalnych słabości. Tak więc jest on wstępną weryfikacją danego pomysłu. Typowy biznes plan powinien zawierać następujące elementy:


1. Streszczenie, nazywane też podsumowaniem menedżerskim, czyli przedstawienie tego, co dana firma zamierza zrobić i co dokładnie opisze w następnych rozdziałach biznes planu. Trzeba pamiętać, że jedno- lub dwustronicowe streszczenie może zadecydować o tym, czy czytający zainteresuje się dalszymi rozdziałami, dlatego należy umieścić w streszczeniu tylko najważniejsze informacje: krótki opis przedsięwzięcia, przewidywane koszty i potrzeby finansowe, najważniejsze prognozy finansowe,


2. Pomysł, czyli szczegółowy opis nowego produktu lub usługi (przedsięwzięcia),


3. Rynek, czyli dokładny opis otoczenia w którym firma zamierza działać. Należy pamiętać, że, nawet jeśli chwilowo nie ma konkurencji, to należy się przygotować, że taka możliwość istnieje. Konkurenci mogą pojawić się w przyszłości, ale potencjalny kredytobiorca musi wiedzieć o tym już teraz. Należy dobrze poznać swoich konkurentów i nigdy ich nie lekceważyć.


4. Marketing, czyli zamiana prostych pomysłów na strategię,


5. Realizacja, czyli co przyczyni się do powstania produktu.
W realizacji, między innymi powinny być zawarte projekcie finansowe rachunku wyników i przepływów finansowych na okres kredytowania.

To w skrócie podstawowe elementy, które powinien zawierać typowy biznes plan, zaś jego zawartość merytoryczna zależy od danego przedsięwzięcia.


Co jeszcze, zdaniem Pani potencjalny kredytobiorca powinien brać pod uwagę przy ubieganiu się o kredyt inwestycyjny?


Udział środków własnych zaangażowanych w dane przedsięwzięcie oraz wskazanie źródła ich pochodzenia. Żaden bank nie sfinansuje w całości nowej inwestycji. Z reguły wymagane jest zaangażowanie od min. 20%, nawet do 40% kosztów inwestycji. Należy się również liczyć z tym, że bank może poprosić o dodatkowe dokumenty weryfikujące informacje otrzymane od klienta takie jak np. umowa kupna/sprzedaży, kontrakty podpisane z potencjalnymi odbiorcami.


Dziękuję za rozmowę. Ponieważ kredyty inwestycyjne są interesującym tematem dla naszych czytelników, dlatego też zaprosiłam Panią Annę Czarnecką do odwiedzenia naszego stoiska na 3 Targach Inter Cars. W związku z tym zapraszam wszystkich zainteresowanych poradą w sprawie kredytów inwestycyjnych na nasze stoisko.
Z pytaniami możecie również zwracać się na adres:
finanse@motofocus.com.pl

Komentarze

Brak komentarzy