Klauzula Napraw w Sejmie

, 8 lutego 2006, 0:00

W Parlamencie rozpoczęły się prace nad wdrożeniem do polskiego prawa Klauzuli Napraw. Na ostatnim posiedzeniu sejmowej Komisji Gospodarki dyskutowane były najnowsze dyrektywy europejskie – wśród nich Klauzula Napraw, dotycząca uwolnienia rynku zewnętrznych zamiennych części samochodowych.


Większość członków Komisji w trakcie dyskusji opowiedziała się za rozwiązaniami wynikającymi z wprowadzenia przepisów Klauzuli Napraw. Podkreślali m.in. istotę problemu, czyli swobodę i wolność rynku motoryzacyjnego, a także płynące z tego korzyści dla 14 mln użytkowników samochodów w Polsce.


Podczas posiedzenia Komisji stanowisko popierające wprowadzenie Klauzuli Napraw prezentowali w roli ekspertów przedstawiciele Koalicji na rzecz Wolnego Rynku Samochodowych Części Zamiennych. Podkreślali oni, że Klauzula jest prawem prokonsumenckim – przeciwstawia się monopolowi koncernów samochodowych na rynku części zamiennych. Oznacza to większą konkurencję producentów, a zatem niższe ceny części i ich wyższą jakość. Klauzula Napraw to kolejny krok do uwolnienia rynku motoryzacyjnego w Europie – tym ważniejszy, że podjęty przez Komisję Europejską i popierany przez najważniejsze Komisje Parlamentu Europejskiego.


Na posiedzeniu obecni byli także przeciwnicy wprowadzenia Klauzuli – w szczególności reprezentujący interesy koncernów samochodowych, a także wspierający ich stanowisko przedstawiciele Urzędu Patentowego. Ciekawe jest, że również w tej grupie pojawiały się argumenty, że Klauzula jest potrzebna. Jednak nie w takim kształcie, jak zaproponowała to we wrześniu 2004 roku Komisja Europejska. Zamiast uwolnienia rynku zaproponowali oni wprowadzenie „przymusowych licencji” udzielanych niezależnym producentom przez koncerny samochodowe na podstawie postanowienia sądu. Rozwiązanie to wzbudza wiele wątpliwości. Według Koalicji na rzecz Wolnego Rynku jest to kolejny zbiurokratyzowany mechanizm, który popierany jest przez koncerny samochodowe.

Komentarze

Brak komentarzy