Kayaba dostawcą amortyzatorów do nowych modeli samochodów

, 30 listopada 2005, 0:00

Nowy model sportowej limuzyny klasy wyższej, Lexus GS został oryginalnie wyposażony w amortyzatory KYB.


KYB dostarcza trzy typy amortyzatorów w zależności od modelu i wersji wyposażenia pojazdu:
jednorurowe amortyzatory gazowe,
elektronicznie regulowane jednorurowe amortyzatory gazowe (sprężyny śrubowe),
elektronicznie regulowane jednorurowe amortyzatory gazowe (sprężyny gazowe).


Elektronicznie regulowane amortyzatory KYB sterowane są ze Zintegrowanego Systemu Zarządzania Dynamiką (VDIM), który kontroluje pracę układu ABS, elektronicznego rozdziału siły hamowania (EBD), sytemu kontroli trakcji (TRC), układu kontroli stabilności pojazdu (VSC), elektrycznego wspomagania kierownicy tak aby zapewnić kontrolę nad pojazdem oraz bezkompromisowy komfort.
Hajime Sato, Dyrektor Generalny KYB Europe powiedział: „Dostarczanie amortyzatorów do modelu marki LEXUS to dowód uznania dla najwyższej światowej jakości produktów KYB. Mamy nadzieję na dalszy rozwój współpracy podążając za naszym celem, którym od ponad 70 lat jest zapewnienie najwyższego poziomu bezpieczeństwa, komfortu oraz właściwości jezdnych tak, aby sprostać rosnącym wymaganiom zarówno producentów jak i użytkowników samochodów”.
]1[
Na całym świecie, KYB dostarcza amortyzatory jako wyposażenie oryginalne (OE) dla producentów takich jak: Audi-VW Group, Daimler-Chrysler, Ford, General Motors, Mitsubishi, Nissan, PSA Peugeot Citroen, Renault, Toyota.

Kayaba rozszerza również zakres współpracy z Renault realizując dostawy amortyzatorów przedniego oraz tylnego zawieszenia do nowego modelu Clio jako wyposażenie oryginalne (OE).
Kompletne kolumny zawieszenia przedniego oraz dwururowe amortyzatory tylne gwarantują doskonały komfort i przyczepność w połączeniu z wzorową precyzją sterowania.
]2[
Nowe Clio – od niedawna dostępne również w Polsce – zostało wyposażone w wiele innowacyjnych rozwiązań technicznych m.in. czujnik ciśnienia w oponach czy kartę-klucz typu „Hands-Free”.

Komentarze

Brak komentarzy