Warsztat w smartfonie, czyli jak dać się znaleźć klientom?

, 2 lutego 2015, 11:46

W rozmowach z przedsiębiorcami o sposobach pozyskiwania nowych klientów online, często słyszymy, że firma ma wystarczającą ilość stałych klientów i nie tylko nie potrzebuje kolejnych, ale nawet nie byłaby w stanie ich obsłużyć. Z drugiej strony nowo powstające warsztaty pytają jak szybko, ale niewielkim kosztem, zapewnić sobie napływ klientów. Łatwo dostrzec różnicę pomiędzy nimi, ale czy jest coś, co je łączy? Sprawdźmy.

W dzisiejszych czasach ludzie przeprowadzają się już kilkukrotnie w ciągu swojego życia, zmieniając miasto, czy dzielnicę. W nowym miejscu szukają potrzebnych im zakładów usługowych – fryzjera, kosmetyczki, warsztatu samochodowego, myjni, czy dentysty. A gdzie najczęściej sięgają dzisiaj po informacje? Coraz chętniej wykorzystują do tego smartfony. Zwróćmy uwagę, że już 77 proc.(Mobile Search Moments Study, Google) takich wyszukiwań odbywa się pomimo dostępu do komputera. Aż 90 proc. użytkowników smartfonów (badanie: 2Our Mobile Planet: Polska – Poznaj konsumentów mobilnych, Google) wyszukuje firmy w okolicy (tzw. wyszukiwanie lokalne), a prawie wszyscy (również 90 proc.) następnie kontaktują się ze znalezioną w ten sposób firmą. Lokalne firmy, które nie zadbały o swoją obecność w internecie, są po prostu niewidoczne dla współczesnych klientów. Warsztatom, którym w związku z przemieszczaniem się młodych ludzi z biegiem czasu może ubyć klientów, i nie będzie łatwo pozyskać nowych i tym samym utrzymać się na rynku. Dlaczego?

Klient z polecenia

W branży motoryzacyjnej bardzo duże znaczenie wciąż odgrywa tzw. marketing szeptany. Oznacza to, że klienci polecają swoich mechaników kolejnym osobom, a warsztat nie narzeka na brak pracy mimo braku reklamy. Odkąd smartfony weszły do codziennego użytku, ten model polecania sobie produktów i usług błyskawicznie zawojował internet mobilny. Koniec przesyłania sms’em wizytówek, czy przepisywania adresu do GPS’a w aucie. Jak robi się to dzisiaj?

Po lewej tradycyjna strona internetowa warsztatu przeglądana na smartfonie, po prawej strona mobilna z przyciskami biznesowymi.

Przekazujemy sobie już tylko adres strony www firmy lub tylko jej nazwę, a resztę znajdujemy w telefonie – mapę dojazdu, czy przycisk z numerem telefonu. Stronę dodajemy do ulubionych i wszystkie informacje mamy w jednym miejscu, zawsze przy sobie. To, co kiedyś wymagało kliku czynności i urządzeń, dzisiaj zapewnia smartfon. Te firmy, które najszybciej pójdą z duchem czasu, zapewnią sobie klientów na lata, bo informacjami będziemy się wkrótce dzielić wyłącznie za pomocą urządzeń mobilnych. Skąd ta pewność?

Pokolenie Z

Pamiętajmy, że dorasta już pokolenie Z, czyli osoby urodzone w latach 1995 – 2010. Łatwo policzyć, że najstarsi wkrótce staną się posiadaczami swoich pierwszych aut. Do nich nie dotrzemy inaczej niż poprzez urządzenia mobilne. Z filmu zrealizowanego przez Natalię Hatalską dowiadujemy się, że pokolenie Z jest tak przyzwyczajone do ekranów dotykowych, na których się wychowało, że ma już problemy z pisaniem na klawiaturze. Młodzież ta sama o sobie mówi, że o ile dla starszych pokoleń smartfon jest urządzeniem, które wykorzystuje się do wykonywania pewnych czynności, o tyle dla nich jest naturalnym elementem życia codziennego i urządzeniem, bez którego pewnych czynności wykonać się wręcz nie da. To w swoich telefonach przyszli klienci warsztatów będą szukać informacji kontaktowych, lokalizacji, oferty i opinii o poziomie usług. To na nich w razie awarii auta będą szukać pomocy drogowej. To za ich pomocą będą sprawdzać, gdzie najbliżej znajduje się wulkanizacja, gdy nie zdążą wymienić opon przed pierwszym opadem śniegu. Bo tak robili od zawsze.

W Polsce panuje przekonanie, że mały zakład usługowy nie wpisuje się w wizerunek nowoczesnej firmy, obecnej i reklamującej się w internecie. W USA, czy UK już nawet lokalne sklepiki i rzemieślnicy aktywnie prezentują się w internecie, co więcej – bez tych działań po prostu nie mieliby klientów. Dlaczego? Konsumenci w wielu krajach dzisiaj nie potrafią już znaleźć czegokolwiek inaczej niż przez internet – nie chodzą po okolicy, nie zaglądają w małe uliczki szukając szewca, krawca, czy warsztatu – sprawdzają na smartfonie. Podobnie jak nie szukają firm w książce telefonicznej, ale w Google. Dlatego nawet te firmy, które w tym momencie dobrze prosperują, za kilka lat nie poradzą sobie bez obecności online. Ponadto w tym czasie o marketing w internecie zadbają nowo powstające firmy, a wtedy dużo trudniej i drożej będzie im dorównać. Im szybciej mechanicy zrozumieją konieczność dostosowania się do potrzeb klienta nowego typu – klienta mobilnego, tym spokojniej przejdą proces powszechnej mobilizacji.

Od czego zacząć? Stronę mobilną można stworzyć w bardzo prosty sposób, samemu wybierając jej wygląd, układ i zawartość. W projektowaniu stron mobilnych specjalizuje się firma ActiveMobi.

Dowiedz się więcej

Aplikacja na smartfona konkurencją dla warsztatów?
Aplikacja na smartfona konkurencją dla warsztatów?

Zaświecenie się kontrolki „check engine” na desce rozdzielczej samochodu zwykle jest dla kierowcy sygnałem do udania się do warsztatu naprawczego w celu zdiagnozowania usterki. Wkrótce może się to zmienić – wstępną diagnozę stanu pojazdu już teraz można wykonać za pomocą smartfona. Komputer pojazdu – ECU (Engine Control Unit), w razie awarii podejmuje odpowiednie działania, sygnalizując […]

Sprawdź swój komputer na tle innych warsztatów!
Sprawdź swój komputer na tle innych warsztatów!

Bez instalowania i pobierania, samodzielnie sprawdź szybkość łącza internetowego i wydajność procesora. Porównaj wyniki z innymi. Przeprowadź test swojego komputera  

Komentarze

Brak komentarzy