Motoryzacyjne paździerze, czyli oszustwa handlarzy

, 15 stycznia 2015, 12:22

Samochodowi handlarze to jedna z najbardziej twórczych grup zawodowych w Polsce. Wielu z nich ima się różnych sposobów, aby oszukać swoich klientów. Firma Autotesto zajmuje się sprawdzaniem wystawianych na sprzedaż pojazdów „z drugiej ręki”. Po raz kolejny jej eksperci przygotowali zestawienie wozów, których przed zakupowa diagnostyka była prawdziwą krucjatą.

Auta używane to ciężki temat. W poniższej galerii prezentujemy najciekawsze pojazdy, na jakie natknęli się w ostatnim czasie specjaliści Autotesto?

Kliknij, aby przejść do galerii i przeczytać opisy.

Dowiedz się więcej

Motoryzacyjne miny – czyli oszustwa sprzedawców samochodów
Motoryzacyjne miny – czyli oszustwa sprzedawców samochodów

Firma Autotesto zajmuje się sprawdzaniem wystawianych na sprzedaż pojazdów „z drugiej ręki”. Jej analitycy przygotowali przegląd przykładowych oszustw, których dopuszczają się sprzedawcy. Fakt, że do stworzenia poniższych opisów wykorzystano dane z zaledwie tygodnia pokazuje z jak powszechnym zjawiskiem mamy tu do czynienia… Sprawdzanie aut przed zakupem z każdym dniem potrafi przynieść coraz ciekawsze historie. Zatajone […]

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Batman, 22 stycznia 2015, 9:18 0 0

Autor artykułu chyba nie ma co robić. Po co taki paździerz dziennikarski wypuszczać. Przecież to jest realny świat i tak się dzieje. żadnej wartości ten artykuł nie przedstawia, gdyż autor nic nowego nie odkrywa. Nawet nowe produkty wciskane nam są jako ideały, a w większości to buble.
I jeszcze te głupkowate komentarze że 150 tys. to za mało dla 10 letniego auta. Który Kowalski w Polsce robi więcej niż 15 tys. Prywatnie pewnie mniej niż 10% Kowalskich. Tłumik rozszczelniony w 10 letnim aucie - też mi usterka. Ze szczelnymi tłumikami jest nowa Mazda w salonie. Że gniją tylne błotniki - w Maździe byłoby dziwne gdyby nie gniły - taki urok, wybierz inne auto - Fiaty nie rdzewieją. Itd. MotoFocus schodzi na psy

Odpowiedz

Kotek, 22 stycznia 2015, 9:24 0 0

Widać sezon ogórkowy i nikt nie zgłosił się po artykuł sponsorowany.
15.000 km/rocznie to niedużo pod warunkiem że jeździ się autem służbowym, a za paliwo płaci redakcja. Dla Kowalskiego, czy Nowaka dojeżdżającego do pracy i do domu, raz w roku na wakacje i kilka razy na piknik, to niewyobrażalna odległość

Odpowiedz

BSG, 22 stycznia 2015, 17:24 0 0

Ja bym zmienił twierdzenie komisanta na - Lepiej taniej kupić samochód do naprawy niż drożej po " naprawie".
Każdy kto ma z tym do czynienia dobrze wie że nikt, ani zwykły Kowalski, a tym bardziej handlarze nie naprawiają samochodów przed sprzedażą, - tylko je szewcują żeby tylko można było go sprzedać, dlatego lepiej kupić do naprawy ponieważ zawsze po takiej "naprawie" doprowadzenie samochodu do stanu używalności jest dużo droższe.
Generalnie w Polsce obowiązuje zasada - jak tylko cokolwiek się stanie i trzeba włożyć w naprawę, natychmiast podejmuje się decyzję - "pokleić, połatać, poszewcować i sprzedać, niech sobie nowy właściciel naprawia.
Gdyby kupujący sprawdzali samochody przed zakupem, i zwracali sprzedającym samochody w razie gdyby okazało się po krótkim okresie eksploatacji w samochodzie jest "mina", lub jest po "naprawie" i do kosztownej naprawy proceder szybko by się skończył.

Odpowiedz

Anonim, 22 stycznia 2015, 20:08 0 0

No tak najlepsze auta używane TYLKO w serwisach .Tam wszystko jest zrobione na cacy i z gwarancją i wszyscy tam są tacy uczciwi.I niech wszyscy to sobie wbiją w głowę.

Odpowiedz

sprzedawca, 11 listopada 2015, 17:25 0 0

Co byście nie napisali Polak zawszę będzie chciał kupić ideał z licznikiem 150 tys za grosze sprzedaje obecnie auto 18 letnie pełna opcja wyposażenia na całym aucie są może 3 purchle i niestety to odrzuca tych pseudo-klientów, zawieszenie i silnik w bdb stanie, ale na to nikt nie patrzy ludzka głupota nie zna granic, bo nie wytłumaczysz,że auto, które jest pełnoletnie, ale 100% sprawne ma prawo mieć kilka rysek i parch, ale co tam musiałoby być trzymane od nowości chyba w akwarium żeby nie miało ryski

Odpowiedz