Scenariusz, który jeszcze kilka tygodni temu był możliwy, obecnie staje się coraz bardziej realny. Syndyk Ultinon Motion Poland oficjalnie zawiadomił Powiatowy Urząd Pracy w Pabianicach o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych. Pracę mają stracić 474 osoby – pracownicy pabianickiej fabryki oświetlenia samochodowego, oferowanego pod marką Philips.
Wypowiedzenia od września
Pod koniec sierpnia do Powiatowego Urzędu Pracy w Pabianicach wpłynęło oficjalne zawiadomienie dotyczące planowanych zwolnień grupowych w Ultinon Motion Poland S.A. Procedura ma objąć łącznie 474 pracowników różnych wydziałów i szczebli organizacyjnych.
To istotna zmiana w stosunku do sytuacji opisanej przez nas w poprzednich publikacjach. Po ogłoszeniu upadłości spółki w lipcu nie było jeszcze przesądzone, że fabryka zakończy działalność. Syndyk miał możliwość poszukiwania inwestora i sprzedaży przedsiębiorstwa lub jego części. Teraz wiadomo już, jaki scenariusz został przedstawiony urzędowi pracy.
Z informacji przekazanych przez pabianicki PUP wynika, że wręczanie wypowiedzeń ma rozpocząć się we wrześniu. Pracowników będzie obowiązywał trzymiesięczny okres wypowiedzenia, a cały proces zwolnień ma zakończyć się do końca 2026 roku. Jednocześnie PUP został poinformowany o planowanym całkowitym zakończeniu działalności przedsiębiorstwa i zamknięciu zakładu pracy. Oznacza to, że obecnie nie mówimy już wyłącznie o redukcji zatrudnienia związanej z postępowaniem upadłościowym. Przedstawiony przez syndyka scenariusz zakłada likwidację pabianickiego zakładu.
– Zostaliśmy powiadomieni o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych. Dokumenty mają być wręczane we wrześniu. Pracownicy zachowają trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Zwolnieniami jest objęta łącznie grupa 474 osób – przekazała Sylwia Gawrońska-Zdzieniecka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Pabianicach.
Jeszcze w lipcu możliwy był inny scenariusz
Zaledwie kilka tygodni temu sytuacja wyglądała inaczej. Po ogłoszeniu przez Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia upadłości Ultinon Motion Poland pisaliśmy, że sama decyzja sądu nie musi automatycznie oznaczać końca produkcji. Kluczowe znaczenie miały mieć działania syndyka i ewentualne zainteresowanie inwestorów.
Była to zresztą konsekwencja wcześniejszych wydarzeń. W maju, gdy przyszłość zakładu pozostawała przedmiotem spekulacji, analizowaliśmy możliwe scenariusze dla fabryk dawnego biznesu oświetleniowego Philipsa w Pabianicach, Niemczech i Chinach. Jednym z nich było przejęcie wybranych aktywów przez nowego inwestora i zachowanie części zdolności produkcyjnych.
Formalne zawiadomienie o zwolnieniach grupowych oznacza, że w przypadku pabianickiej fabryki ten wariant staje się obecnie znacznie mniej prawdopodobny.
Nie tylko utrata miejsc pracy
Skala planowanych zwolnień jest znacząca nie tylko z punktu widzenia samego przedsiębiorstwa. Fabryka przy ul. Partyzanckiej przez dziesięciolecia była jednym z ważniejszych pracodawców w Pabianicach i okolicach.
Według informacji przekazanych przez lokalne media, Powiatowy Urząd Pracy zamierza wspierać osoby, które stracą zatrudnienie, m.in. w poszukiwaniu nowej pracy i przekwalifikowaniu. Urząd planuje również wystąpić o dodatkowe środki na ten cel do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Od Philipsa do Ultinon Motion
Historia zakładu sięga 1921 roku. Przez kolejne dekady pabianicka fabryka przechodziła zmiany właścicielskie i organizacyjne. W ostatnich latach była kojarzona przede wszystkim z marką Philips, następnie działała w strukturach Lumileds, a po przejęciu części biznesu przez amerykańską First Brands Group funkcjonowała jako Ultinon Motion Poland.
To właśnie problemy finansowe First Brands Group stały się jednym z kluczowych elementów historii, która doprowadziła do obecnej sytuacji. Jak pisaliśmy wcześniej, problemy pabianickiego zakładu nie były prostym następstwem braku zamówień czy utraty rynku. Fabryka przez pewien czas pozostawała rentowna, jednak kryzys właściciela przełożył się na sytuację europejskich spółek grupy.
W lipcu sąd ogłosił upadłość Ultinon Motion Poland i wyznaczył syndyka. Wówczas pozostawała jeszcze nadzieja na sprzedaż przedsiębiorstwa inwestorowi. Obecne zawiadomienie PUP wskazuje jednak, że dla pabianickiego zakładu przygotowywany jest scenariusz likwidacyjny.

Komentarze