Ozonowanie pojazdów to usługa, która w ostatnich latach na stałe weszła do oferty wielu warsztatów samochodowych. Choć jej popularność szczególnie wzrosła w czasie pandemii, dziś temat wraca głównie w kontekście bezpieczeństwa zdrowotnego oraz zgodności z przepisami.
O tym, jak działa proces ozonowania, czym jest ozonator i dlaczego nie wolno bagatelizować wpływu ozonu na zdrowie, opowiada Grzegorz Toczyński z firmy Marelli Aftermarket.
Czym jest ozon i dlaczego stosuje się go w motoryzacji?
Ozon to gaz o bardzo silnych właściwościach utleniających, dzięki czemu skutecznie eliminuje bakterie, grzyby oraz nieprzyjemne zapachy.
– Ozon to jest trójatomowy związek tlenu O₃, który jest bardzo niestabilnym związkiem. W przyrodzie rzadko występuje, ale jest powszechnie używany do dezynfekcji – także w medycynie – wyjaśnia Grzegorz Toczyński.
W motoryzacji ozon wykorzystywany jest głównie do dezynfekcji wnętrza pojazdu, odgrzybiania układu klimatyzacji, neutralizacji zapachów dymu papierosowego, paliwa czy wilgoci.
Jak działa ozonator?
Wbrew obiegowym opiniom, ozonatory nie wykorzystują żadnych płynów ani środków chemicznych. Ozonator pobiera tlen z powietrza i przekształca go w ozon. Jedynym realnym kosztem eksploatacyjnym urządzenia jest więc energia elektryczna.
– Samo wytwarzanie ozonu polega na wyładowaniach elektrycznych w tubach ozonowych. To bardzo skuteczna i trwała metoda, działająca przez tysiące godzin pracy. Nie potrzebujemy żadnych środków chemicznych, filtrów ani materiałów eksploatacyjnych – tylko prąd i powietrze– podkreśla ekspert Marelli Aftermarket.
Aby ozonowanie było skuteczne i bezpieczne, musi być przeprowadzone zgodnie z określonymi zasadami.
Kluczowe elementy to między innymi ustawienie pojazdu w miejscu zacienionym, wyjęcie dywaników i zapachów z wnętrza, demontaż filtra kabinowego (szczególnie węglowego), zamknięty obieg powietrza i niska prędkość wentylatora. Cały proces powinien trwać 15-20 minut.
– Nie róbmy ozonowania przez pół godziny, godzinę czy dłużej. Lepiej wykonać dwa krótsze cykle z przerwą na wietrzenie niż jeden długi. Ozon bardzo szybko rozpada się pod wpływem promieniowania UV i wysokiej temperatury. Z kolei w niskiej temperaturze działa dłużej i skuteczniej – zaznacza ekspert.
Szkodliwość ozonu dla zdrowia
Choć ozon jest skutecznym środkiem dezynfekującym, jego nadmierne stężenie stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Podczas ozonowania nikt nie może przebywać w pojeździe ani pomieszczeniu. Po zakończeniu zabiegu konieczne jest dokładne wietrzenie.
Jeżeli człowiek lub zwierzęta nawdychają się ozonu, może on uszkadzać płuca, a te zmiany mogą być nieodwracalne. W skrajnych przypadkach może to nawet doprowadzić do śmierci – ostrzega Grzegorz Toczyński.
Wpływ ozonu na materiały i elektronikę
Ozon może oddziaływać również na elementy wyposażenia pojazdu, jednak nie ma żadnego wpływu na elektronikę. Takie problemy mogą wynikać jedynie z wilgoci, np. przy niedrożnym odpływie skroplin z klimatyzacji, a nie z samego ozonu.
– Może reagować z niektórymi klejami, na przykład tymi stosowanymi w podsufitkach. Układy elektroniczne nie reagują na ozon – nie mieliśmy żadnych przypadków ich uszkodzenia z tego powodu – wyjaśnia Toczyński.
Ozonowanie pojazdów to skuteczna metoda dezynfekcji i usuwania zapachów, ale tylko wtedy, gdy jest wykonywana z umiarem, wiedzą i zgodnie z przepisami. Świadomość zagrożeń zdrowotnych, prawidłowa obsługa ozonatora oraz stosowanie certyfikowanych urządzeń to dziś absolutna podstawa bezpiecznego ozonowania w warsztacie samochodowym.
Cały materiał i dokładniejsze informacje można znaleźć także tutaj.
Komentarze