Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło propozycję nowych stawek za przeglądy techniczne pojazdów. Reformy były długo wyczekiwane przez branżę motoryzacyjną i diagnostów. Ile trzeba będzie zapłacić i kiedy możemy spodziewać się zmian?

Proponowane zmiany w opłatach za przegląd
Stawka za przegląd techniczny samochodu osobowego w Polsce od dwóch dekad wynosi 98 złotych (z LPG 161 zł). Cena oczywiście obowiązuje w całym kraju, bo jest ustalona przez rozporządzenie. W związku z tym, w realiach stale rosnących cen za prowadzenie działalności i media, diagności i właściciele SKP od lat domagają się podwyżek.
Na konferencji prasowej Ministerstwa Infrastruktury podano, że podstawowa opłata za przegląd samochodu osobowego ma wzrosnąć o około 50 złotych, czyli do niespełna 150 złotych. Jeśli pojazd jest wyposażony w instalację gazową, stawka z kolei wzrośnie do ponad 200 złotych. Taka kwota, według stanowiska Ministerstwa, ma być kompromisem między portfelem kierowców a kasą SKP.
– Najważniejszym celem, jaki sobie postawiliśmy przy zmianie tego rozporządzenia, było zachowanie balansu między interesami przedsiębiorców, a interesami polskich kierowców. Dlatego podstawą przygotowanego przez nas projektu jest przeprowadzona analiza kosztów funkcjonowania stacji kontroli pojazdów, w szczególności kosztów wynagrodzenia diagnostów, nieruchomości, mediów i bieżącej eksploatacji urządzeń wraz z ich legalizacją, przeglądami i naprawami. Jednocześnie, ze względu na różnorodność tych obciążeń, racjonalnym będzie urealnienie cen za badanie techniczne w oparciu m.in. o wskaźnik cen towarów i usług – podkreślił wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.
Dokładne stawki zostaną podane w projekcie nowelizacji rozporządzenia. Co ciekawe, minister infrastruktury oczekuje wprowadzenia zmian już od września bieżącego roku, więc rząd musi się pospieszyć.
MotoFocus.pl przeprowadził niedawno wywiad z jednym z właścicieli SKP, który od lat starał się dotrzeć do władz i wnioskować o podniesienie stawek za przegląd. Emocje przedstawiciela branży związane z nierentownością obecnych stawek tylko obrazują skalę problemu.
Terminy wykonywania przeglądów
Wzrost stawek to niejedyna zmiana, którą przewiduje nowy projekt. Rozporządzenie ma wprowadzić termin, w którym można przeprowadzić badanie wcześniej, nie tracąc dni ważności poprzedniego przeglądu. Co to znaczy? Do 30 dni przed upływem daty kierowca może zgłosić się w SKP, by diagnosta przedłużył badanie na rok po uprzednim terminie. Sytuacja pozwoli więc na możliwość zrobienia BT na 13 miesięcy. Więcej szczegółów poznamy prawdopodobnie niebawem.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.
diagnosta, 12 sierpnia 2025, 15:40 16 -3
to nie diagności tryumfują tylko właściciele stacji, diagnosta dostanie tyle co kot napłakał bo januszex stwierdzi że on teraz to dopiero nie dokłada tylko wychodzi na zero :D
Odpowiedz
Paweł, 13 sierpnia 2025, 9:51 3 0
Diagności tryumfują? Dobre... Po pierwsze waloryzacji jeszcze nie ma. Po drugie redakcja Motofocus.pl powinna wiedzieć, że obecne stawki za samochód o DMC nieprzekraczającym 3,5 tony to 98 zł, a nie 99 zł. Natomiast cena za samochód z instalacją LPG to 161 zł (98 zł + 63 zł), a nie 163 zł. Niby fachowy portal, a do pisania tekstu zabrał się jakiś Janusz motoryzacji.
Zresztą - sam nagłówek świadczy o poziomie autora bądź autorki tego tekstu... Panie Franke, zrób Pan z tym porządek!
Odpowiedz
Rick, 13 sierpnia 2025, 18:35 0 -2
Koszt badania technicznego w UK to 30 do 39 funtow.
Odpowiedz
diagnosta stacji A, 14 sierpnia 2025, 8:59 1 0
Koszt badania w UK to 40 do 90 funtów
Odpowiedz
observer, 14 sierpnia 2025, 10:44 1 -1
diagności na TO czekali? TO, czyli 50 zł?? czy wy tak na poważnie??? po 21 latach "pańska ręka" łaskawie dołożyła 50 zł, gdzie sam wskaźnik inflacji za ten czas to drugie tyle (97,8% biorąc dane z oficjalnego rządowego kalkulatora inflacji), a przecież powszechnie wiadomo, że ta gusowska waloryzacja ma się tak do inflacji, jak knur do baletu... Ten ochłap rzucony przez ministra nie pokrywa nawet w żaden sposób wzrostu kosztów przez te 21 lat, a o jakichkolwiek dochodach na SKP nawet nie wspominając.
Odpowiedz
Wytłumacz, 16 sierpnia 2025, 22:46 1 0
I teraz jak wytłumaczyć że nierentowne SKP pleniły się przez 21 na masową skalę? Skoro były tak bardzo nieopłacalne to dlaczego tyle ich ciągle jest i nie słychać żeby masowo upadały…
Odpowiedz
TEDI, 17 sierpnia 2025, 15:26 0 0
Bardzo prosto - sytuacja jest podobna do protestów celników, jak w 2004 roku zniesiono kontrole to nagle się okazało że z pensji nie są w stanie wyżyć, tak samo z SKP, jak wprowadzili 40 minutowy czas przeglądu i możliwość logowania się do CEPiK-u, okazało się że stacje są nierentowne, mimo iż wiele stacji dalej klepie przeglądy.
Dlatego ta ogromna podwyżka niewiele zmieni i niestety trzeba będzie sięgnąć po rozwiązania z Niemiec, czy Anglii. Podobnie jak ze służbą zdrowia, od 2004 nakłady na służbę zdrowia wzrosły 12-krotnie i kolejki do lekarza też wydłużyły się 12X , podobnie jest z nauczycielami i innymi branżąmi.
Pozdrawiam wszystkich normalnych
Odpowiedz
diagnosta stacji A, 16 sierpnia 2025, 10:20 0 0
Triumf ogromny, nie wiem co zrobimy z takim nadmiarem pieniędzy, chyba wystąpię jeszcze o dotacje z kpo i urządzę w stacji klub swingersów alb wypożyczalnię jachtów. Niestety tak to
jest kiedy politycy niemający o prowadzeniu czegokolwiek biorą się za cokolwiek na czym się nie znają
Wchodząc ludziom do du... za 50zł. nie uratujecie władzy, jesteście skończeni, myślę że kotula, lub żukowska lepiej by to załatwiła, mielibyśmy darmowe przeglądy.
Odpowiedz