Nowoczesne oprogramowanie diagnostyczne zastąpi wykwalifikowanego pracownika?

19 stycznia 2026, 8:26

Nowoczesne oprogramowanie diagnostyczne zmienia znaczenie słowa „wsparcie”. Dzięki rozbudowanym bazom danych i zastosowaniu AI, może samodzielnie znajdować sprawdzone (certyfikowane) rozwiązania, prowadzić mechanika krok po kroku przez proces diagnostyki i naprawy, a do tego jeszcze pomóc dobrać odpowiednie części (zamienniki), zgodne z numerami referencyjnymi części oryginalnych. Jak to działa w praktyce? Zapytaliśmy o to eksperta – Kamila Broncela, doradcę technicznego z firmy TEXA.

Bez diagnostyki ani rusz. I to nie tylko przy naprawach zaawansowanych układów. W wielu nowych autach urządzenie diagnostyczne jest niezbędne przy takich czynnościach jak wymiana płynów, wymiana klocków hamulcowych czy akumulatora rozruchowego. Nowoczesne urządzenia diagnostyczne umożliwiają także obsługę aut wielu marek (w przeciwieństwie do sprzętu używanego w ASO, przeznaczonego do konkretnych modeli). Obsługę, bo służą nie tylko do diagnozowania. Można też wykorzystywać je do dodatkowych czynności, jak kalibracja systemów ADAS i nie tylko.

Jakie urządzenia diagnostyczne do warsztatu niezależnego?

Do warsztatów niezależnych opłaca się zakup urządzenia diagnostycznego, które pozwala na diagnozowanie aut wielu marek. A najlepiej wszystkich, jakie poruszają się po drogach kraju.

Na rynku najpopularniejsze są następujące systemy diagnostyczne (urządzenie plus oprogramowanie), przeznaczone dla warsztatów niezależnych:

  • Texa np. IDC6, ceniona za bardzo duże pokrycie, dostęp do ogromnych baz danych certyfikowanych napraw i wsparcie ze strony AI.
  • Hella Gutmann, np. Mega Macs, która ma szerokie pokrycie parku pojazdów, choć koncentruje się głównie na samochodach europejskich;
  • Bosch np. KTS, chwalony za duże pokrycie i ogrom oferowanych funkcji, w tym obsługę ADAS;
  • Autel np. MaxiSys, które ma bardzo duże pokrycie, jednak nie zawsze pozwala na wykonanie głębokiej diagnostyki;
  • Snap-On np. Ultra Pro, ceniony zwłaszcza przy obsłudze aut europejskich i azjatyckich, a także chwalony za dużą intuicyjność;
  • JPRO, przeznaczony przede wszystkim do obsługi aut ciężarowych;

Udało nam się porozmawiać z ekspertem z firmy TEXA, który odpowie na pytania dotyczące możliwości nowoczesnych systemów diagnostycznych. W przyszłości planujemy też rozmowy z innymi producentami diagnostyki, o ile oczywiście zgodzą się na wywiad.

Michał Lisiak: Panie Kamilu. Czy nowoczesne oprogramowanie diagnostyczne pozwala na obsługę aut wielu marek? W przypadku warsztatów niezależnych jest to kluczowa kwestia. Im więcej aut można naprawić, tym więcej klientów można w warsztacie przyjąć. To być albo nie być dla firmy.

Kamil Broncel, starszy specjalista d/s techniczno-handlowych w firmie Texa: W testerze zwanym wielomarkowym to podstawowa cecha. Godząc się na pewne ograniczenia w stosunku do urządzeń fabrycznych, dedykowanych jednej marce, otrzymujemy produkt o bardzo szerokim zastosowaniu dopasowany do większości warsztatów diagnostycznych. Być może pewnym niedomówieniem jest powiedzieć, że oprogramowaniem wielomarkowym zdiagnozujemy wszystkie pojazdy na danym rynku, natomiast z pewnością pokrycie w przypadku produktów TEXA przekracza 95% parku samochodowego i obejmuje nawet modele świeżo wypuszczane na rynek. W zasadzie bardzo trudno użytkownikom znaleźć pojazd czy system, z którym mielibyśmy trudność się połączyć.

Od pewnego czasu wszędzie słyszymy o AI. W przypadku diagnostyki samochodowej także. Jak nowoczesne oprogramowanie wspiera mechanika w procesie diagnostyki auta? Czy jest w stanie samo podpowiadać rozwiązania? Jak działa AI w procesie diagnostyki?

Nowoczesne oprogramowanie to nie tylko przyjazne menu obsługowe i szybki odczyt błędów. Przy dzisiejszym skomplikowaniu pojazdów niezbędne staje się aplikowanie dodatkowych funkcji oprogramowania wspomagających poprawne i szybkie zdiagnozowanie pojazdu. W naszym przypadku to cały szereg funkcjonalności.

Zacznijmy zatem od diagnostyki ze wsparciem AI.

To diagnostyka wspomagana. Po wstępnej diagnozie i odczycie błędów mamy możliwość przejścia przez dodatkową bazę danych z sugerowanymi rozwiązaniami problemów. Dodatkowo na podstawie kodu błędu, oprogramowanie sugeruje nam opisowo i obrazkowo, który z komponentów (np. czujnik prędkości koła ABS) należy zweryfikować. Mało tego, pokazuje również w jaki sposób za pomocą multimetru taki element sprawdzić i jakich wartości pomiarowych należy się spodziewać.

Jak wygląda wsparcie ze strony AI z perspektywy mechanika?

Wykorzystujemy rozwiązanie znane jako TEXA AI. Za pomocą szybkiej wyszukiwarki informacji możemy łatwo pozyskać szersze opisy błędów, instrukcje procedur diagnostycznych czy rozwiązane problemy. Ważne ze TEXA AI wykorzystuje tylko nasze sprawdzone zasoby z pominięciem nie zweryfikowanych treści z Internetu. Jest to wygodna opcja przeszukiwania bogatych kart technicznych oprogramowania IDC6 lub procedur diagnostycznych.

Np. chcemy skalibrować czujnik kąta skrętu w samochodzie z grupy Renault. Jeśli naprawiamy te pojazdy rzadko, możemy nie wiedzieć czy wykonuje się to jakąś procedurą manualną, poprzez sterownik ABS czy wspomagania kierownicy? Wówczas wystarczy wpisać w rodzaj czatu nasze zapytanie: „Jak skalibrować czujnik kąta skrętu w Renault Megane 2017”? Po chwili wyszukiwania otrzymujemy odpowiedź z precyzyjną informacją dot. danego modelu.

Dla ceniących klasyczne rozwiązania nadal mamy call center, czyli infolinię techniczną gotową na rozwiązanie niemal każdego problemu diagnostycznego naszych klientów.

Czy takie oprogramowanie, jak IDC6 TEXA pozwala na skorzystanie z bazy danych, która pomoże mechanikowi naprawiać auta zgodnie z zaleceniami producenta samochodu, jak w ASO?

Oczywiście. Ponieważ jako producent oprogramowania diagnostycznego chcemy się skupić na rozwoju tegoż oprogramowania, aby zagwarantować jak najlepszą jakość naszym klientom, nie jesteśmy w stanie tworzyć bazy danych technicznych na własną rękę. Dlatego korzystamy w naszych zasobach ze sprawdzonego i doświadczonego dostawcy, który gwarantuje bardzo wysoki stopień pokrycia rynku i bardzo wysoką jakość prezentowanych danych. Zgodność takich danych z wymaganiami producenta jest kluczowa, gdyż warsztat niezależny ma możliwość wykonywania napraw również w okresie gwarancji danego pojazdu jednak z zachowaniem reżimu technologicznego producenta. Zresztą taką kulturę napraw należy zachowywać dla każdego typu pojazdu w każdym wieku, co niewątpliwie ułatwia IDC6.

Dobór części może zabierać cenny czas, a do tego czasami trzeba liczyć się z tym, że zamówiona część może nie pasować. Czy oprogramowanie diagnostyczne może podpowiadać odpowiedni dobór części po numerach referencyjnych?

Tak. Nowa formuła oprogramowania IDC6 była między innymi projektowana pod taką funkcjonalność – integrację bazy danych błędów diagnostycznych z katalogami części hurtowni motoryzacyjnych. Od połowy 2025 IDC6 jest już połączona z jedną z takich baz. Daje to nowe możliwości skrócenia czasu doboru części i ich poprawnego wyboru. Droga doboru części jest bardzo szybko i prosta. Automatyczna wyszukiwarka numeru VIN rozpoznaje pojazdu praktycznie zaraz po podłączeniu testera diagnostycznego do gniazda EOBD.

Diagnostyka wspomagana sztuczną inteligencją skanuje wszystkie systemy pojazdu z mgnieniu oka. Nowa dodatkowa zakładka przenosi użytkownika od razu do strony z katalogiem części dystrybutora i od razu dobiera diagnozowany samochód wraz z wersją silnikową i co więcej, na podstawie zarejestrowanych kodów błędów przedstawia nam właściwie dobraną paletę części zamiennych, które jednym kliknięciem zamawiamy. Szybko, sprawnie i solidnie.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!