Piszczące klocki hamulcowe tuż po montażu to jedna z najczęstszych reklamacji zgłaszanych przez klientów warsztatów. Co istotne, bardzo często problem nie wynika ani z jakości klocków ani tarcz, lecz z drobnych, za to krytycznych, błędów montażowych. Na ten temat zwraca uwagę Marek Warmus, doradca techniczny firmy ATE.

Już na wstępie swojego filmu szkoleniowego ekspert podkreśla, że montaż klocków hamulcowych wcale nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać.
– Okazuje się, że można popełnić nie dwa, ale kilka błędów, montując prosty zestaw klocków hamulcowych. – mówi Warmus.
Te same klocki, różne elementy – i zaczynają się problemy
Na pierwszy rzut oka wiele zestawów klocków hamulcowych wygląda identycznie i pasuje do różnych modeli samochodów. Problem pojawia się jednak przy elementach dodatkowych, takich jak blaszki antywibracyjne. Nie jest obojętne, gdzie którą blaszkę zamontujemy do zestawu klocków hamulcowych – zaznacza ekspert.
W praktyce oznacza to, że choć klocki fizycznie da się zamontować w każdej pozycji, niewłaściwe rozmieszczenie blaszek powoduje powstawanie drgań, które objawiają się charakterystycznym piskiem podczas hamowania.
– Klient wyjedzie z warsztatu i usłyszy pisk, ale to nie jest problem klocka – tylko jego nieprawidłowego umiejscowienia w zacisku. – dodaje Warmus.
Blaszki mają znaczenie – szczególnie strona „ataku” tarczy
Jak wyjaśnia doradca ATE, w zestawach często znajdują się blaszki różniące się detalami – otworami, kolorem czy kształtem szczeliny. To nie są przypadkowe różnice.
– Te blaszki z otworem montujemy od strony ataku tarczy hamulcowej, a te bez otworu – po stronie wyjścia. – tłumaczy.
Błędne zamienienie ich miejscami powoduje, że klocek nie pracuje stabilnie w jarzmie, co sprzyja powstawaniu hałasu oraz nierównomiernemu zużyciu elementów ciernych.
Czujnik zużycia i strona tłoka – detal, który robi różnicę
Kolejnym częstym błędem jest niewłaściwe umiejscowienie klocków wewnętrznych i zewnętrznych.
– Wytrawny mechanik zobaczy, że w dwóch z czterech klocków jest gniazdo na czujnik zużycia i wie, że ten klocek idzie od strony tłoka hamulcowego. – mówi Warmus.
Jeżeli jednak klocki zostaną zamontowane odwrotnie, pojawiają się problemy nie tylko z hałasem, ale również z pracą tłoka.
– Te nity opierają się wtedy o tłok, docisk nie jest równoległy i problem gotowy. – ostrzega ekspert.
W efekcie dochodzi do miejscowego przegrzewania tarczy, nierównomiernego zużycia klocków i powrotu klienta z reklamacją.
Reklamacja? Najpierw sprawdź montaż hamulców.
Warmus zwraca uwagę, że zanim warsztat zgłosi reklamację na klocki czy tarcze, powinien dokładnie sprawdzić poprawność montażu.
– Ta informacja jest zawarta przy doborze części w katalogu ATE – są tam noty techniczne przypisane do numeru katalogowego. – przypomina.
Dokładne zapoznanie się z dokumentacją techniczną pozwala uniknąć niepotrzebnych reklamacji i strat czasu, a przede wszystkim – niezadowolenia klienta.
Piszczące klocki hamulcowe stosunkowo rzadko są wadą produktu. Najczęściej to efekt drobnych, ale kluczowych błędów montażowych: niewłaściwego rozmieszczenia blaszek, złej orientacji klocków lub nieuwzględnienia strony tłoka. Jak podkreśla ekspert ATE, wystarczy większa uwaga na etapie montażu i korzystanie z dostępnej dokumentacji technicznej, aby skutecznie wyeliminować problem, który od lat spędza sen z powiek zarówno mechanikom, jak i kierowcom.
Więcej informacji na temat przyczyn piszczenia klocków hamulcowych można znaleźć w materiale filmowym.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.
Anonim, 18 grudnia 2025, 11:21 1 0
Czy aby autor filmiku sie nie pomylił ,a od kiedy to klocek piszczy przystawiamy klocek do ucha i cisza piszczy układ hamulcowy tyle w temacie .Proszę nie wprowadzać w błąd .
Odpowiedz
Adaś 2 lata bez alkoholu, 21 grudnia 2025, 19:13 1 0
a może zacznijcie dodawać ilustracje na tych waszych instrukcjach w pudełkach, tam jest tylko w 130 językach świata napisane żeby sprawdzić instrukcję producenta pojazdu. skąd warsztat ma to brać? skąd mechanik na warsztacie co komputera i zamawiania na oczy nie widział ma wiedzieć który klocek gdzie?
Odpowiedz