Ust. 3 w art. 49a ustawy dopuszcza spalanie olejów odpadowych, jeżeli spełniają łącznie poniższe warunki: nie zawierają PCB i PCP, nie ma w nich składników wymienionych w załączniku nr 3 do ustawy – ust. 3 pkt 1 lit b., a spalanie oleju nie powoduje innych emisji, niż powstające podczas spalania oleju napędowego.
O ile zdarzają się oleje odpadowe wolne od niebezpiecznych PCB i PCP, to nie istnieją oleje odpadowe pozbawione składników wymienionych w załączniku nr 3. Dowodem jest katalog odpadów, w którym każdy olej odpadowy jest oznaczony gwiazdką, czyli jest odpadem niebezpiecznym. Również niemożliwe jest uzyskanie takiej emisji spalin, jak przy spalaniu oleju napędowego.
Analiza wszystkich przepisów i symulacja kosztów wskazuje, że wykorzystanie olejów odpadowych do celów grzewczych jest nie tylko zabronione, ale całkowicie nieopłacalne. Z tych powodów legalne spalanie olejów odpadowych odbywa się albo w spalarniach (współspalarniach) odpadów, albo w dużych instalacjach, przystosowanych do pracy ciągłej, np. cementownie, elektrociepłownie.




jak widać wszyscy mamy prawo w wielkim poważaniu. Wielcy producenci pieców jak "MASTER",
ich dystrybutorzy jak INTER CARS i mniejsi domowi majsterklepkowie.
od czego są służby sanepidu(do roboty)
Wiekszosc autoryzowanych serwisów ma piece na olej przepracowany, a kara bedzie dla malutkich
Wcale nie jest tak do końca jak piszą , po prostu chodzi o to żeby nie było za dużo instalacji na oleje przepracowane w domach bo wtedy będą mniejsze zyski ze sprzedaży innych paliw do kotłów.
W naszych realiach brak zasad jest podstawową zasadą. Oleje przepracowane można spalać tylko drobny szczegół - olej uzyskany jako odpad należy poddać oczyszczaniu (w rafinerii ) sprzedając go za grosze i odkupić go jako produkt oczyszczony z stosownym certyfikatem za dużo większe pieniądze. Wtedy opłacalność tego jest już znacznie mniejsza. Sprzedający piece nic nie mówią o przepisach dotyczących ochrony środowiska, zatem kupując piec wydajemy wcale nie mało a pozornie tanie paliwo "z odzysku" może być przyczyną dużych wydatków. Piszę o tym, bo kiedyś myślałem o takim ogrzewaniu, ale po zbadaniu tematu od strony prawnej zostałem poinformowany że owszem można spalać, tylko należy zainstalować w kominie układ podobny w działaniu do kasy fiskalnej rejestrujący emisję do atmosfery i płacić opłaty za zanieczyszczenie ....
Amerykańska firma Clean Burn produkuje piece na oleje przepracowane w których olej po podgrzaniu wstepnym jest "atomizowany" czyli rozpylony sprężonym powietrzem .Spalin nawet niewidać gdy pracuje a sadza w piecu to biały !!! proszek czyli kreda która jest wypełniaczem w olejach .A kalifornia ma najbardziej wyśrubowane normy jakości spalin.W takim razie o co chodzi? Chodzi o kupowanie " ekologicznego " kopcącego węgla ,pieców w których spalamy śmieci itp świństwa. Mam "sąsiada" aptekarza który opakowania plastikowe!! spala w piecu bo szkoda kasy na utylizacje.
Amerykańska firma Clean Burn produkuje piece na oleje przepracowane w których olej po podgrzaniu wstepnym jest "atomizowany" czyli rozpylony sprężonym powietrzem .Spalin nawet niewidać gdy pracuje a sadza w piecu to biały !!! proszek czyli kreda która jest wypełniaczem w olejach .A kalifornia ma najbardziej wyśrubowane normy jakości spalin.W takim razie o co chodzi? Chodzi o kupowanie " ekologicznego " kopcącego węgla ,pieców w których spalamy śmieci itp świństwa. Mam "sąsiada" aptekarza który opakowania plastikowe!! spala w piecu bo szkoda kasy na utylizacje.
Właśnie o to chodzi żeby kupować drogi węgiel który i tak daje więcej zanieczyszczeń niż dobrze spalony olej przepracowany.
głosujcie dalej na PO to nas wywiozą na taczkach
Wiem o tym że spala się różne świństwa np: mój "sąsiad" spala odpady płyt laminowanych - z mebli dostarczając niezapomnianych wrażeń aromatycznych dla całej okolicy. Jakoś policja i straż miejska nie zmieniły tego faktu. Mój kolega prowadzący warsztat został ukarany przez panie z ochrony środowiska za spalanie oleju przepracowanego w piecu wyprodukowanym przez producenta (firmę z Warszawy) a nie majsterkowicza (posiadał stosowne dokumenty) kwotą ok 5000 zł operatu na ochronę środowiska, przedstawienie karty przekazania odpadu na pozostałą zakwestionowaną podczas kontroli ilość oleju, nie był to koniec jego kłopotów z paniami z ochrony środowiska. Jak widać z powyższego zdarzenia są różne interpretacje przepisów. Kiedyś przypadkowo spotkałem właściciela firmy produkującej, piece który podał swoją interpretację "utylizacja odpadu w miejscu powstawania". Mimo że jest to nielegalne to i tak większość spala zużyty olej .
Przecież lepiej spalić przepracowany olej niż go wylać gdzieś.
Jedna połowa przepracowanego oleju idzie w powietrze druga połowa do ziemi zwłaszcza u tych mechaników garażowców.
Panowie to jest Polska kraj bezprawia i bałaganum nie wiecie o co chodzi, o pieniądze (akcyza) i o władzę wszechwładnych urzędasów, po prostu nie wolno i koniec bo jakiś nadmiernie wykształcony lub nieduczony stwierdził że jest to szkodliwe. Oleje przepracowane spalają na całym swiecie, dowodem są swiatowi producenci, w Polsce nie wolno bo szkodzi, widać spaliny musza być tak szkodliwe że zniszczuły całe mózgi wykształciuchom.
Mam piec z palnikie na olej przepracowany, firma którago montowała robiła analizę spalin w kominie, spaliny są o wiele czystsze niz spaliny z rury wydechowej nornalnego auta osobowego
Niestety żyjemy w chorym kraju, wybraliśmy sobie chory rząd i tak mamy
Przedmówca ma rację. Właśnie jestem w trakcie robienia wkładu do kotła na olej przepracowany.
Tych co palą wkładami za 500 zł z allegro i zatruwaj a srodowisko, nalezy i trzeba karac.
Dobrze ze kara w Wydziale srodowiska za zatruwanie wynosi do MILIONA złotych
Wcale nie zatruwają środowiska.