Konkurs „Warsztat Roku 2016” rozstrzygnięty

Polska edycja europejskiego konkursu „Warsztat Roku” została rozstrzygnięta.

Celem konkursu jest mobilizacja przedsiębiorców do ciągłego podnoszenia standardów oraz, przy okazji, zaprezentowanie silnych stron niezależnych warsztatów samochodowych z całej Polski. Z pewnością wiele firm aplikujących do konkursu to doskonały wzorzec profesjonalizmu i wysokiego standardu obsługi.

– Ten konkurs to także przełamywanie stereotypów, obalanie mitów – mówi Alfred Franke, Prezes Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). – W kampaniach agencji reklamowych lansuje się przeważnie serwisy autoryzowane sugerując, że tylko one są profesjonalne i nowoczesne. Niezależny warsztat przedstawiany jest natomiast w domyśle jako pokątny garaż na podwórku, w którym jacyś amatorzy próbują naprawiać samochody… Nic bardziej błędnego! Nasz konkurs dowodzi, że często niezależne warsztaty, nawet te małe, są rozsądnie zarządzane, zatrudniają wysokokwalifikowaną kadrę mechaników, a także pozostają przyjazne środowisku. A przede wszystkim istnieją naprawdę, a nie tylko pozostają tworem agencji reklamowych.

Co bardzo istotne, takie właśnie warsztaty można znaleźć we wszystkich zakątkach Polski, nie tylko w dużych ośrodkach, ale również małych miasteczkach, gdzie nie ma ani jednej stacji autoryzowanej. Potwierdzeniem tego jest lista finalistów konkursu w 2015, jak i 2016 roku, z której łatwo wyczytać, iż większość z nich prowadzi warsztaty w bardzo małych miejscowościach.

Na pewno dzięki temu zainteresowanie usługami niezależnych warsztatów stale wzrasta. Niemal regułą jest, że po wygaśnięciu gwarancji użytkownicy kierują swoje samochody do warsztatów niezwiązanych z producentami samochodów, ale coraz więcej kierowców powierza swoje auta takim warsztatom jeszcze przed upłynięciem okresu gwarancyjnego, zlecając im przeglądy (co umożliwiają europejskie przepisy GVO).

W 2016 roku w konkursie „Warsztat Roku” zastosowano modyfikację polegającą na tym, że weryfikację warsztatów przeprowadziła zewnętrzna firma audytorska. Takie rozwiązanie gwarantuje obiektywizm, a przy okazji właściciele warsztatów biorących udział w konkursie mieli możliwość bezpłatnego i profesjonalnego przyjrzenia się swojej firmie. To zaprocentuje im w przyszłości, pozwoli na udoskonalenie działalności firmy.

Konkurs został przeprowadzony w trzech kategoriach:

  • warsztat mały (do 3 stanowisk naprawczych)
  • warsztat średni (4-6 stanowisk naprawczych)
  • warsztat duży (powyżej 7 stanowisk naprawczych).

Ponadto dodatkowo organizatorzy postanowili wyróżnić warsztaty przyjazne środowisku.

Wyniki konkursu zostały określone poprzez punktację uzyskaną podczas niezależnych audytów.  Ocenie podlegały następujące obszary: dojazd, teren, biuro obsługi klienta, oferta, warsztat, wyposażenie warsztatu, dokumentacja, jakość i oczywiście ochrona środowiska.

Zgodnie z regulaminem, w tej edycji konkursu nie mogły uczestniczyć warsztaty, które stanęły na podium w poprzednim roku.

MIEJSCE WARSZTAT MAŁY WARSZTAT ŚREDNI WARSZTAT DUŻY
I Carbelgium Oświęcim Zaborze AUTO-MATUNIN Wrocław Unicar Jaguścik Radomsko
II Tech-Port Międzyrzec Podlaski EPC Lesznowola Gazmot Żychlin
III CARUS Łódź Sopniewski Jarocin Smółka Serwis Krzeszowice

Organizatorzy zapowiadają, że kolejna edycja konkursu odbędzie się w 2017 roku.

 

Współorganizatorem konkursu była organizacja PARTSLIFE. Konkurs  przeprowadzono we współpracy z firmą DEKRA  Sp. z o.o.  Partnerami były firmy CASTROL i NORFI, a patronat medialny objęły: „Auto-Świat”, „Nowoczesny Warsztat”, „Świat motoryzacji”, „Warsztatowiec. Info” oraz „MotoFocus.pl”.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

autor / 11:41, Luty 8 2017

może niech BOSCH sobie ten konkurs w Niemczech organizuje, he ?

0 odpowiedz

autor / 9:01, Luty 9 2017

Tia… W Polsce niech warsztaty mieszczą się w stodołach a panowie mechanicy pracują młotkiem i przecinakiem…

Nie mamy czego się wstydzić w porównaniu do niemieckich warsztatów i należy to pokazywać!

1 odpowiedz